Takiej reakcji chyba nikt się nie spodziewał! Ksiądz wywiesił na drzwiach kościoła procentowe rozliczenie ofiarności swoich wiernych z parafii. Mowa była o datkach na nowe drzwi na plebanię. Po tym incydencie rozpętała się istna wrzawa!

Już od dawna głośno się mówi o kościelnych cennikach. Głównie dotyczyły one udzielanych przez kapłanów ślubów, chrztów oraz pogrzebów. Jak widać duchowni stają się coraz bardziej zuchwali i idą o krok dalej.

Mowa tu o duchownym z parafii w Psarach, który staranie wyliczył sumę datków, które miały być przeznaczone na zakup nowych drzwi do plebanii.

Na kartce, którą wywiesił na drzwiach kościoła wypisał w wartości procentowej ofiarność swoich wiernych. Jakby tego było mało, posortował wszystko według ulic. Zrobił to, gdyż udało mu się zebrać jedynie 1/3 wartości wymaganej sumy, która wynosi 30 tys. zł!

Duchowny podzielił wiernych na dwie grupy, które zatytułował:

„Wielki Szacun, Podziękowanie i Ukłon”
oraz
„KPINA i SZYDERA z Ks. Proboszcza”

To na jakiej pozycji znaleźli się wierni, zależało od tego, jakie datki przekazali na kościół.

Oto co można było zobaczyć na rzeczonej kartce:

Dodatkowo “DLA WSZYSTKICH SKĄPCÓW I KPIARZY” zostało wystosowane ostrzeżenie, którym był cytat z Ewangelii św. Łukasza (Łk 12,20):

Ostrzeżenie przed chciwością

12,20 Lecz Bóg rzekł do niego: “Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, coś przygotował?”

Trzeba zauważyć, że w tej parafii bardzo często są organizowane podobne zbiórki. Bardzo możliwe, że wierni nie mają już po prostu z czego łożyć na chciwego proboszcza.

To może Cię zainteresować:  Ułóż tak rękę, przytrzymaj i obserwuj zmiany – Szybko dostrzeżesz same korzyści!

We wsi Psary zorganizowana została już kolejna zbiórka pod hasłem kolęda. Co możemy przeczytać na stronie parafii:

– „Trwa wizyta duszpasterska tzw. Kolęda. Ksiądz w imieniu Kościoła przychodzi do nas z dobrym słowem i błogosławieństwem. Dzieci i młodzież prosimy o przygotowanie zeszytów do religii. Ofiary z kolędy przeznaczone będą na odnowienie okolicy wokół naszego kościoła.”

Co sądzicie o całej tej sytuacji? Czy chciwość tego proboszcza nie zna granic? Być może sam powinien przeczytać sobie cytat, którym tak pięknie nawołuje wiernych do większej szczodrości. Dajcie nam koniecznie znać, co o tym wszystkim myślicie.