Ciało dziecka odkryli pracownicy paryskiego lotniska. Zwłoki chłopca znaleziono w podwoziu samolotu należącego do linii Air France. Samolot leciał z Wybrzeża Kości Słoniowej, które znajduje się w Afryce Zachodniej. Sprawę bada policja.

Ciało 10-letniego chłopca odkryto we wtorek około 17.00. Według oficjalnego oświadczenia wydanego przez zarząd linii Air France, samolot leciał z Abidżanu do Paryża.

Zarząd Air France potwierdza, że zwłoki nielegalnie odbywającego podróż pasażera odkryte zostały 7 stycznia 2020 roku w podwoziu samolotu odbywającego lot AF703 z Abidżanu do Paryża. – możemy przeczytać w oświadczeniu francuskiego przewoźnika.

Aktualnie jest prowadzone śledztwo e tej sprawie.

Podróż z Abidżanu do Paryża trwa około sześciu godzin. Odnaleziony chłopiec najprawdopodobniej zmarł z powodu wychłodzenia organizmu. W trakcie lotu samolotu w podwoziu panują bardzo niskie temperatury.

Jest to już kolejny przypadek śmierci pasażera “na gapę”. W zeszłym roku, w trakcie lotu z Nairobi w Kenii do Londynu zginął mężczyzna. Wypadł on z podwozia samolotu, który przygotowywał się do lądowania. Jego ciało spadło do ogrodu znajdującego się na prywatnej posesji – tuż obok opalającego się właściciela.

To może Cię zainteresować:  20 razy prosił swojego pana, by go wpuścił na kanapę. Ale za 21 razem puściły mu nerwy!