Ta historia aż huczy w mediach. Ludzie do dziś nie mogą uwierzyć w to co się stało. Młoda kobieta spodziewała się dziecka, cieszyła się jak nigdy, ponieważ nie łatwo było jej zajść w ciąże. Przyszli rodzice wręcz skakali z radości na wieść, że wkrótce mają zostać rodzicami. Niestety nie spodziewali się, że ich szczęście wkrótce może się rozpaść jak domek z kart.

Neysi przebudziła się w nocy by skorzystać z toalety. Kiedy już wracała do łóżka usłyszała strzały z pistoletu. Kobieta tak się przeraziła, że dostała ataku i przewróciła się na podłogę. Hałasy dobiegające z zewnątrz i huk który usłyszał mąż podczas upadku żony zerwały go na równe nogi. Kobieta nie oddychała. Mężczyzna wezwał pomoc. Pogotowie przybyło natychmiastowo. Niezwłocznie przewieziono Neysi do szpitala, gdzie lekarze próbowali przywrócić ją do życia. Niestety po 3 godzinach trudu stwierdzono zgon.

Mężczyzna był załamany. Musiał pochować swoją ukochaną wraz z nienarodzonym długo wyczekiwanym dzieckiem. Był to dla niego ogromny cios.

Dzień po pogrzebie mąż Neysi postanowił odwiedzić ją na cmentarzu. Gdy tylko zbliżył się do grobowca usłyszał krzyki kobiety. Nie mógł w to uwierzyć. Natychmiast wezwał pomoc, by ratować żonę. Gdy wkońcu udało się otworzyć grobowiec i otworzyć trumnę okazało się, że kobieta była martwa, ale…. jej ciało było ciepłe, podrapane, posiniaczone i zakrwawione.

U Neysi podczas ataku ogromnego strachu doszło do zatrzymania akcji serca. Kobieta wybudziła się w trumnie i walczyła o życie, ale było już za późno. Trzeba było pochować Neysi poraz kolejny.

To może Cię zainteresować:  Niemowlę spało w kołysce. Nagle podbiegła do niego niania i wyrwała je ze snu

Próba pomocy kobiecie została nagrana…