08.05.2015 Warszawa Tweetup Andrzeja Dudy na zakonczenie kampanii wyborczej kandydata PiS na prezydenta RP n/z Andrzej Duda z corka Kinga fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER

Na stronie Kancelarii Prezydenta znajduje się wykaz doradców społecznych. Aktualnie Andrzej Duda ma 13 doradców. Można wśród nich wymienić Andrzeja Zybertowicza, Zdzisława Sokala, Marka Dietla, czy Martę Gajęcką. Łączy ich jedna rzecz – każde z nich ma bogate doświadczenie zawodowe, wysokie kwalifikacje oraz dobre wykształcenie. Od sierpnia tego roku kolejnym doradcą została Kinga Duda, córka prezydenta Andrzeja Dudy. Na tle innych doradców jej doświadczenie zawodowe i naukowe wypada dosyć blado. Pani Duda może się pochwalić ukończeniem prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim. Dodatkowo jest absolwentką studiów podyplomowych z zakresu prawa amerykańskiego na CUA Columbus School of Law. Z biogramu możemy dowiedzieć się, że była przewodniczącą  Koła Naukowego Postępowania Cywilnego TBSP na swojej macierzystej uczelni.

W sierpniu 25-latka została doradcą społecznym swojego ojca. Nic dziwnego, że młodą kobietę natychmiast okrzyknięto „polską Ivanką Trump”.

Kinga Duda w roli doradcy sprawdzi się doskonale. Jest osobą pomysłową i kreatywną, co przejawiać się będzie w formie nietuzinkowych i mało oczywistych rozwiązań

— twierdzi wróżka Cesaria.

I w tej opinii jest mocno odosobniona, ponieważ wiele osób, również publicznych, bardzo krytykuje wybór córki prezydenta na doradcę społecznego. Główne zarzuty to oczywiście zbyt młody wiek, brak kompetencji i otrzymanie posady wyłącznie ze względu na „bycie córką”.

Zdaniem wróżki Cesarii, córka prezydenta będzie się świetnie wywiązywać ze swoich obowiązków. Co więcej, będzie także działać na szerszym polu, m.in. angażując się w akcje charytatywne. Właśnie to ma przysporzyć Kindze wielu zwolenników. Według wróżki, tak wielu, że Kinga ma szanse, by w przyszłości… zastąpić ojca i piastować najwyższy urząd w kraju!

Znaczna część Polaków będzie chciała, aby kandydowała w kolejnych wyborach na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Niestety sama może nie odczuwać potrzeby zajmowania urzędu prezydenta RP, a chcieć być bliżej ludzi

— twierdzi wróżka Cesaria.

Informacje o koronawirusie w Polsce

Ministerstwo Zdrowia opublikowało wpis na twitterze, w którym ogłaszają nową liczbę zakażonych koronawirusem (SARS-CoV-2) w Polsce! Liczby są przerażające…

Oto wpis minsterstwa:https://googleads.g.doubleclick.net/pagead/ads?client=ca-pub-6371535130732086&output=html&h=250&slotname=1234395083&adk=9437324&adf=3335709725&w=300&lmt=1600692291&psa=1&guci=1.2.0.0.2.2.0.0&format=300×250&url=https%3A%2F%2Flolmania.info%2F25135-do-kiedy-bedziemy-musieli-nosic-maseczki-wszystko-jasne-pilne%2F&flash=0&wgl=1&dt=1600692291506&bpp=3&bdt=905&idt=82&shv=r20200915&cbv=r20190131&ptt=9&saldr=aa&abxe=1&prev_fmts=970×250%2C468x60&correlator=6975665997800&frm=20&pv=1&ga_vid=1891040264.1580461604&ga_sid=1600692292&ga_hid=1587110888&ga_fc=0&iag=0&icsg=750433865826303&dssz=46&mdo=0&mso=0&u_tz=120&u_his=5&u_java=0&u_h=1080&u_w=1920&u_ah=1040&u_aw=1920&u_cd=24&u_nplug=3&u_nmime=4&adx=616&ady=1303&biw=1903&bih=969&scr_x=0&scr_y=0&oid=3&pvsid=2045106267198992&pem=953&ref=https%3A%2F%2Flolmania.info%2F&rx=0&eae=0&fc=896&brdim=0%2C0%2C0%2C0%2C1920%2C0%2C1920%2C1040%2C1920%2C969&vis=1&rsz=%7C%7CoeEbr%7C&abl=CS&pfx=0&cms=2&fu=8192&bc=31&ifi=3&uci=a!3&btvi=2&fsb=1&xpc=R67LVgwFXm&p=https%3A//lolmania.info&dtd=91

Mamy 748 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: mazowieckiego (120), łódzkiego (93), pomorskiego (90), małopolskiego (83), opolskiego (70), podkarpackiego (58), wielkopolskiego (52), lubelskiego (48), śląskiego (45), kujawsko-pomorskiego (21),lubuskiego (15), podlaskiego (13), zachodniopomorskiego (12), warmińsko-mazurskiego (11), dolnośląskiego (9), świętokrzyskiego (8). Z przykrością informujemy o śmierci 5 osób zakażonych koronawirusem (wiek-płeć, miejsce zgonu): 66-K Elbląg, 78-M Ostróda, 56-M Poznań,74-M i 71-K Kraków. Wszystkie osoby miały choroby współistniejące. Liczba zakażonych koronawirusem: 79 988 /2 298 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

To może Cię zainteresować:  Te byki są hodowane, aby móc sprzedać więcej mięsa. Zobacz co dzieję się, gdy próbują się poruszać.

Do kiedy będziemy nosić maseczki?

Przedstawicielka Światowej Organizacji Zdrowia Soumya Swaminatham powiedziała na łamach chińskiej prasy, że sytuacja pandemiczna uspokoi się dopiero, gdy pojawi się szczepionka na COVID-19 lub lekarstwo na koronawirusa. Zwraca jednak uwagę, że samo pojawienie się tych produktów na rynku nie spowoduje natychmiastowego pokonania wirusa, a jedynie spowolnienie pandemii.

Jak się jednak okazuje, wszystko może potrwać o wiele dłużej, niż wszystkim się wydaje. A to dlatego, że WHO przewiduje, że minie jeszcze sporo czasu, zanim będziemy mogli zrezygnować z zasłaniania ust oraz twarzy.

Na temat noszenia maseczek lub ochronnych przyłbic, wypowiedziała się dr Soumya Swaminatham. O wszystkim pisze portal eska.pl, powołując się na doniesienia „South China Morning Post”. Według nich, maseczek nie ściągniemy przynajmniej do roku 2022.

Epidemia koronawirusa spowoduje globalne ubóstwo

Już niebawem cały świat będzie musiał zmierzyć się z kolejną przeszkodą. Koronawirus może okazać się mniej dotkliwy niż to. Najnowsze wyniki badań King’s College London i Australian National University pokazuje, że sytuacja w wielu krajach na świecie dramatycznie się pogarsza.To może Cię zainteresować:  „Żal mi tych dzieci, że mają taką matkę”. Najgorszym efektem ubocznym 500 plus jest chamstwo

Epidemia koronawirusa spowoduje globalne ubóstwo, które znacznie wzrośnie, dotykając powyżej miliarda ludzi. Pandemia powoduje zmniejszenie dochodów najuboższych. Z analiz wynika, że najszybciej ubóstwo wzrasta w krajach rozwijających się o średnich dochodach. W tych państwach ludzie żyją niewiele powyżej granicy ubóstwa.

Najbardziej narażone na skutki epidemii są: Bangladesz, Indie, Indonezja, Pakistan i Filipiny.

Jeden ze współautorów owego raportu Andy Sumner snuje bardzo czarne wizje. Jego zdaniem już niebawem nastąpi ogromny kryzys.

-Pandemia w krajach rozwijających się szybko przeradza się w kryzys gospodarczy. Ponieważ miliony ludzi żyją tuż powyżej granicy ubóstwa, nieustannie znajdują się w niepewnej sytuacji.

Liczba osób, które żyją na granicy egzystencji w najbardziej pesymistycznym przypadku wzrośnie z 700 do 1,1 miliarda. Mowa tu o osobach, których dzienne zarobki to około 1,90 dolara, czyli 7,50 zł dziennie.

-Jeśli nie podejmiemy natychmiastowych działań, kryzys ten może zahamować postęp w zmniejszaniu globalnego ubóstwa o 20, a nawet o 30 lat!- mówi Sumner.

Gdy wirus szalał w państwach rozwiniętych, bank Światowy szacował, że skrajne ubóstwo może dotknąć 40-60 mln ludzi. W miarę rozprzestrzeniania się epidemii dla biednych krajów prognozy są mało obiecujące.