Informacje o koronawirusie w Polsce

Mamy 1967 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: małopolskiego (285), mazowieckiego (268), pomorskiego (180), kujawsko-pomorskiego (179), wielkopolskiego (173), śląskiego (148), łódzkiego (117), podkarpackiego (107), warmińsko-mazurskiego (102),lubelskiego (98), dolnośląskiego (96), podlaskiego (64), zachodniopomorskiego (58), świętokrzyskiego (43), lubuskiego (28), opolskiego (21). Z powodu COVID-19 zmarła 1 osoba (wiek-płeć, miejsce zgonu): 92-K Łódź.Z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 29 osób (wiek-płeć, miejsce zgonu): 49-M Mława, 89-M Elbląg, 81-K Miechów, 82-K Kraków, 75-M, 77-K, 90-K, 85-M, 92-K, 80-K Poznań, 70-M, 81-M Mielec, 82-K Przemyśl, 72-M Jarosław, 58-M Wrocław, 67-M Bielsko-Biała,43-M Katowice, 69-M, 77-M, 75-K, 71-K Racibórz, 77-M Żary, 68-M Hrubieszów, 68-M Lublin, 90-K Hajnówka, 83-K Końskie, 74-M Poznań (mieszkaniec woj. pomorskiego), 92-K, 81-M Szczecin.Liczba zakażonych koronawirusem: 93 481/2 543 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

Od 3 pazdziernika czekają nas duże zmiany

Już od 3 października czekają nas kolosalne zmiany. Znamy nową listę żółtych oraz czerwonych stref. W zagrożeniu znalazły się duże miasta.

W strefie czerwonej znalazły się powiaty takie jak: aleksandrowski, żniński, łęczyński, limanowski, myślenicki, nowotarski, tatrzański, otwocki, głubczycki, białostocki, kartuski, Sopot, kłobucki, działdowski, gostyński, krotoszyński oraz międzychodzki. W tych miejscach obowiązują największe restrykcje dotyczące pandemii koronawirusa. 

W strefie żółtej znalazły się powiaty: trzebnicki, janowski, bełchatowski, piotrkowski, wieluński, nowosądecki, suski, wadowicki, Nowy Sącz, przasnyski, żyrardowski, brzeski, oleski, dębicki, mielecki, Rzeszów, wysokomazowiecki, bytowski, gdański, kościerski, nowodworski, pucki, słupski, wejherowski, Gdańsk Gdynia, kielecki, Kielce, bartoszycki, iławski, nidzicki, ostrowski, wolsztyński oraz Szczecin. 

Powiaty zagrożone, czyli oznaczone na niebiesko to: lubański, lipnowski, Włocławek, włocławski, Gorzów Wielkopolski, Zielona Góra, łowicki, krakowski, garwoliński, makowski, Warszawa, Suwałki, zambrowski, Słupsk, Mysłowice, nowomiejski oraz pleszewski.

Nakaz zasłaniania nosa oraz ust na wolnym powietrzu?

Zmiany w rozporządzeniu dotyczącym zakrywania ust i nosa są spowodowane wzrastającą liczbą nowych zakażeń i zgonów w Polsce. Dotychczas w przestrzeni publicznej obowiązek zakrywania ust i nosa dotyczył tylko regionów określanych jako “strefy czerwone”. Od dziś będzie on dotyczył również “stref żółtych”, czyli województw lub powiatów, w których zauważany jest przyrost liczby zakażeń. Jednocześnie rząd wprowadził nakaz zamykania klubów i pubów w strefach czerwonych najpóźniej o godzinie 22.

Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował we wtorek (29 września), że obowiązek zasłaniania ust i nosa na wolnym powietrzu zostanie rozszerzony. Będzie obowiązywał również w strefie żółtej.

Minister zdrowia na konferencji prasowej ogłosił, jakie będą obowiązywać obostrzenia w strefach zielonych, żółtych i czerwonych:

– dozwolone zgromadzenia do 100 osób w strefie zielonej (do tej pory: 150 osób)

– dozwolone zgromadzenia do 75 osób w strefie żółtej (do tej pory: 100 osób)

– dozwolone zgromadzenia do 50 osób w strefie czerwonej (ograniczenie bez zmian)

– lokale gastronomiczne będą otwarte do godziny 22 w strefie czerwonej

– obowiązek noszenia maseczek na wolnym powietrzu w strefie żółtej (tak jak dotąd w czerwonej)

Nowe obostrzenia spowodowane są tym, że gwałtownie rośnie liczba nowych przypadków zachorowań na COVID-19 w Polsce.

Krzysztof Jackowski opowiedział o najnowszej wizji dotyczącej przyszłości. Jasnowidz opublikował na swoim kanale YouTube nagranie, w którym mówi o tym, że czekają nas ciężkie chwile, które mają nadejść w listopadzie. O co dokładnie chodzi?

Jackowski w swojej wizji mówi o wojnie

“Może się wydarzyć coś takiego, że będzie bardzo poważna wojna- poza Polską ona się zacznie, w listopadzie. Ja nie stawiam tutaj dat, mówiłem wam o tym czasie, to zwróćcie uwagę tak samo nielogicznie wyglądało to jak ja mówiłem “słuchajcie rok 2019 był ostatnim rokiem w miarę normalnym, spokojnym 2020 obedrze nas ze złudzeń, to będzie pierwszy rok czegoś, co w przyszłości nazwiemy wojną na świecie” – mówi Krzysztof Jackowski i dodaje:

“Listopad, ja mam poczucie, że to jest miesiąc, od którego bardzo dużo będzie zależało. Większość z was widzi, co się dzieje na świecie. Punktem istotnym w tym roku będzie listopad. Jeżeli będziecie widzieli, że w październiku będzie wam się nakazywało w powodu koronawirusa różne rzeczy, też z ograniczeniem pewnych praw konstytucyjnych, będzie się apelowało do naszego zdrowego rozsądku, żebyśmy się na to godzili- wówczas, jeżeli to się zacznie w październiku to nie miejcie wątpliwości, że w listopadzie czeka was coś o wiele gorszego związanego z tym co ma się wydarzyć na świecie. Dla mnie nie ulega wątpliwości, to co was straszyłem od kilku lat i ustawiałem to na 2020 rok, dla mnie nie ma wątpliwości, że jest to na rzeczy i musimy się przygotować” – mówił jasnowidz na swoim kanale. 

Mało tego. Jak wyjaśnia janowidz, Polaków będzie uspokajać premier, który ma przemawiać przed kamerami.

“Niepokoi mnie to, co poczułem: będzie stał premier i mówił przed kamerą. Czyli te działania na świecie staną się nagle, nie będzie przymiarek, nie będzie czasu. To się wydarzy nagle. Nagle, ale z potężnym impetem- na tyle nagle, ze premier będzie czuł się zobowiązany powiedzieć “zapewniam wszystkich obywateli, że rząd będzie robił wszystko, żeby w Polsce się to nie stało, żeby do Polski to nie doszło”. Jeżeli to by miało sens, to wygląda to bardzo groźnie” – podkreśla Jackowski.

Jasnowidz wyjaśnia też, że pojawią się żądania o oddawanie krwi. Jasnowidz w swojej wizji mówi o jej masowym oddawaniu.

“Ja nie chcę takich rzeczy mówić, ale będą żądania, prośby, żebyśmy masowo oddawali krew. Czyli coś na świecie się takiego wydarzy, że będzie dużo krwi potrzebne. Będą też informacje codzienne, takie jak teraz są ile osób zachorowało na koronawirusa, ile umarło ile ozdrowiało, tak będziemy przyzwyczajeni też do meldunków o stanie skażenia w Polsce. Zrozumcie, ja mówię wam rzeczy wagi bardzo dużej. Żeby było jasne, nie lokalizuję tego na listopad. Listopad jest progiem, ale też nie wykluczam, że to się może zdarzyć już za progiem”- mówił Krzysztof Jackowski. 

Stan wyjątkowy u naszych sąsiadów

Pandemia u południowych sąsiadów Polski: Czechy i Słowacja podjęły decyzję o wprowadzeniu stanu wyjątkowego. System ochrony zdrowia w tych krajach staje się niewydolny. Wprowadzenie dodatkowych restrykcji ma pomóc opanować sytuację.

Od początku epidemii w Czechach zmarło 636 osób, z czego 211 ofiar śmiertelnych COVID-19 odnotowano we wrześniu. To ważne, ponieważ analogicznie do Polski, wrzesień okazał się dla Czechów szczególnie trudny. Od początku miesiąca liczba osób hospitalizowanych, w tym pacjentów w ciężkim stanie, wzrosła ponad pięciokrotnie.

Na Słowacji we wtorek odnotowano 567 nowych przypadków zakażeń, a także trzy nowe zgony. W tym niewielkim kraju łącznie od początku pandemii zmarło 48 osób, a zachorowało ponad 10 tysięcy.

Grozi nam drugi lockdown?

Rekordy dziennych zakażeń koronawirusem w Polsce sprawiły, że coraz częściej zaczął pojawiać się temat możliwości wprowadzenia drugiego lockdownu. Ministerstwo Zdrowia nie ukrywa zaniepokojenia faktem, że coraz częściej wśród ofiar pojawiają się także ludzie młodzi, którzy nie cierpieli na żadne choroby współistniejące.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej w Brukseli premier Mateusz Morawiecki odniósł się do kwestii wprowadzenia drugiego lockdownu. Zapewnił, że wszyscy bardzo chcieliby uniknąć zamknięcia gospodarki.

CHCEMY UNIKNĄĆ KOLEJNEGO LOCKDOWNU, CHCEMY UTRZYMAĆ RÓWNOWAGĘ POMIĘDZY SIŁĄ GOSPODARKI, TEMPEM WYCHODZENIA Z KRYZYSU, A DBAŁOŚCIĄ O WSZYSTKIE SPRAWY ZWIĄZANE ZE ZDROWIEM PUBLICZNYM.

“My w Polsce, ale także w Republice Czeskiej, na Węgrzech zadbaliśmy o to bardzo dobrze, ale przed nami na pewno jeszcze kilka miesięcy, mam nadzieję, że ostatnich kilka miesięcy, oby bardzo krótkich, zmagania z tą pandemią” – dodał premier polski.

Dodatkowe obostrzenia dla stref czerwonych

Już dziś o północy wchodzą nowe przepisy, które będą obowiązywały część z nas. Zmianie ulegnie limit osób w restauracji czy konieczność zasłaniania nosa i ust w przestrzeni publicznej, oprócz tego będą obowiązywać kolejne restrykcje.

Ministerstwo Zdrowia ogłosiło nową listę powiatów znajdujących się w strefach zielonych, żółtych i czerwonych. Jak przekazuje expresskaszubski.pl od północy 26 września powiat kartuski wchodzi w strefę czerwoną, co oznacza, że mieszkańcy będą musieli dostosować się do zaostrzonego reżimy sanitarnego.

-CZEKA NAS TRUDNY CZAS I TO WŁAŚNIE OD NAS ZALEŻY CZY WIRUS BĘDZIE SIĘ DALEJ ROZPRZESTRZENIAŁ. MAJĄC NA UWADZE ZDROWIE NAS WSZYSTKICH, APELUJĘ DO PAŃSTWA O PRZESTRZEGANIE WSZELKICH ZALECEŃ SANITARNYCH I NOWYCH OBOSTRZEŃ OBOWIĄZUJĄCYCH W CZERWONEJ STREFIE. 

W czerwonej strefie obowiązują najbardziej zaostrzone zasady reżimu sanitarnego. Wszędzie w przestrzeni publicznej należy zasłaniać usta i noc, oprócz tego nie wolno organizować targów, konferencji ani wydarzeń kulturalnych. Wydarzenia sportowe mogą odbywać się bez udziału publiczności.

To może Cię zainteresować:  Podłożył bezdomnemu worek z jedzeniem i 100 złotych. Jego reakcja była najlepszą zapłatą

W restauracjach może znajdować się 1 gość na 4 metry kwadratowe powierzchni, starosta powiatu kartuskiego podkreśla:

-PRZESTRZEGANIE ZALECEŃ MA NA CELU OCHRONĘ ZDROWIA I ŻYCIA NIE TYLKO NAS SAMYCH, ALE NASZYCH RODZIN, PRZYJACIÓŁ CZY WSPÓŁPRACOWNIKÓW. PAMIĘTAJĄC O TYM, GORĄCO APELUJĘ O STOSOWANIE POWYŻSZYCH ZALECEŃ. BĄDŹMY DOJRZALI I ODPOWIEDZIALNI SPOŁECZNIE – ZAZNACZA W OFICJALNYM OŚWIADCZENIU STAROSTA. AKTUALNĄ LISTĘ POWIATÓW I STREF MOŻEMY SPRAWDZIĆ NA GOV.PL. W CZERWONEJ STREFIE OD 26.09 ZNAJDĄ SIĘ DWA POWIATY: WSPOMNIANY KARTUSKI I GŁUBCZYCKI. – ŹRÓDŁO LELUM.PL

Koronawirus w Polsce. Nowe obostrzeniaTo może Cię zainteresować:  Chiny wydały oświadczenie, w którym zaprzeczają zarzutom, że koronawirus został przez nich stworzony i wypuszczony.

Niestety, sytuacja w kraju jest bardzo poważna, a dziś, w piątek 25 września, padł kolejny rekord zachorowań. Ministerstwo Zdrowia nie może dłużej zwlekać. Resort musiał podjąć radykalne kroki. W Polsce pojawią się nowe obostrzenia.

– TO, CO WAŻNE, TO NOWE OBOSTRZENIA, KTÓRE POJAWIĄ SIĘ W STREFACH ŻÓŁTYCH I CZERWONYCH. BĘDZIEMY O TYM INFORMOWAĆ. TO BĘDĄ RESTRYKCJE DOTYCZĄCE SPOTKAŃ MIĘDZYLUDZKICH I INNYCH. TERAZ WŁAŚNIE TRWA ROZMOWA O TYM POMIĘDZY MINISTREM NIEDZIELSKIM A NOWYM ZESPOŁEM, KTÓRY POWOŁANO OSTATNIO – CYTUJE SŁOWA WOJCIECHA ANDRUSIEWICZA PORTAL WP.PL.

Uciążliwy zakaz zostanie zniesiony

Na oficjalnej, rządowej stronie gov.pl przekazano bardzo ważną informację. Od wtorku 29 września przestanie obowiązywać obostrzenie, wprowadzone w życie ponad tydzień temu w środę, 16 września. Dotyczy ono zakazu lądowania samolotów cywilnych wykonujących loty międzynarodowe z lotnisk położonych na określonym terytorium. Jednocześnie strona dodaje, że zakaz nie obowiązuje lotów wyczarterowanych przed 2 września 2020 roku.

Lista państw objętych zakazem

Od 16 września obowiązywał bezwzględny zakaz lotów z m.in. takich państw jak: Hiszpania, Francja, Katar, Libia, Peru, Izrael czy Brazylia. Oprócz wymienionych krajów na wykazie znalazły się 23 inne państwa (w sumie aż 30 obcych terytoriów zostało wyłączonych z ruchu lotniczego do Polski). Pełną listę można zobaczyć na wspomnianej już wyżej rządowej stronie gov.pl.

Szkoły jednak mogą zostać zamknięte?

Zamknięcie szkół realne!

Ogromne zagrożenie epidemiczne, które towarzyszy uczniom od początku roku szkolnego, spędza sen z powiek wszystkim rodzicom. Matki i ojcowie boją się, widząc jak każdego dnia ich dzieci ryzykują własne zdrowie, uczestnicząc w szkolnych zajęciach.To może Cię zainteresować:  Powrót do szkół od września? Premier ogłosił decyzjęTo może Cię zainteresować:  18-latek celowo wjechał w małżeństwo na rowerach. „Postanowił wymierzyć sprawiedliwość”To może Cię zainteresować:  Ksiądz stwierdził, że “każda kobieta jest potencjalną prostytutką”. Te słowa strasznie rozwścieczyły internautów.

Nawet wprowadzone restrykcje nie są w stanie uspokoić zatrwożonych rodziców. Niełatwo jest bowiem wyegzekwować od dzieci obowiązek zasłaniania twarzy czy zachowania dystansu społecznego.To może Cię zainteresować:  15-letni chłopiec zginął ratując swoją 5-letnią siostrę.To może Cię zainteresować:  “Żal mi tych dzieci, że mają taką matkę”. Najgorszym efektem ubocznym 500 plus jest chamstwo

Tymczasem nie zanosi się, aby szkoły miały zostać zamknięte. Szef resortu edukacji Dariusz Piontkowski powiedział:

NIE PLANUJEMY NA RAZIE ZAMYKANIA SZKÓŁ. WPROWADZONY SYSTEM, CZYLI REAKCJA LOKALNA NA ZWIĘKSZONE ZAGROŻENIE EPIDEMICZNE, SPRAWDZA SIĘ.

Zdaniem ministra na razie nie ma konieczności zamykania szkół w całym kraju.

TO TYLKO BARDZO NIEWIELKI UŁAMEK, PONIŻEJ PROCENTA SZKÓŁ, PRZESZŁO NA SYSTEM CAŁKOWICIE ZDALNY, A ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ TYCH SZKÓŁ, TO SĄ SZKOŁY, W KTÓRYCH JAKAŚ CZĘŚĆ UCZNIÓW UCZY SIĘ ZDALNIE BĄDŹ CZĘŚĆ NAUCZYCIELI PRACUJE ZDALNIE, A POZOSTAŁA CZĘŚĆ SZKOŁY PRACUJE NORMALNIE.

Minister Edukacji Narodowej uważa, że szkoły powinny być zamykane wyłącznie w tych miejscach, gdzie obserwuje się przypadki zakażeń.

Natychmiastowy zakaz ministerstwa zdrowia

Sytuacja epidemiologiczna jest na tyle zła, że resort zdrowia postanowił wprowadzić zakaz odwiedzin w domach pomocy społecznej (DPS). Wszystko z powodu licznych ognisk groźnego wirusa. Dzisiaj padł kolejny niechlubny rekord zakażeń, koronawirusa wykryto u 1136 osób, a minionej doby zmarło 25 zakażonych.— Te ogniska nie są takimi ogniskami, jakie były na wiosnę, czyli dużymi. Są to ogniska bardzo liczne, ale rozproszone. Ostatnio dołączyły się niestety także ogniska w domach pomocy społecznej, ale już razem z Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podjęliśmy decyzję o zakazie odwiedzin — powiedział w czwartek wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. – źródło lelum.pl

Powrót obostrzeń od soboty?

Ministerstwo Zdrowia właśnie wydało pilny komunikat dla Polaków. Jak się okazuje, w wielu regionach kraju powracają rygorystyczne obostrzenia. Niestety mieszkańcy nie mają wyjścia, muszą zaakceptować taki stan rzeczy. Jak wynika z opublikowanego w mediach społecznościowych komunikatu, restrykcje wejdą w życie już w najbliższą sobotę. 

Powiaty, które na chwilę obecną znalazły się w strefie czerwonej, to: glubczycki oraz kartuski. W tych regionach obowiązują największe obostrzenia, ze względu na wskaźnik przyrostu nowych przypadków zachorowań, który jest wyższy niż 12 na 10 tys. mieszkańców w ciągu ostatnich 14 dni. Najważniejszym obostrzeniem w czerwonym rygorze, jest zasłanianie ust oraz nosa w przestrzeni publicznej. Liczba gości weselnych jest ograniczona do 50 osób. Stanowczo zabronione jest organizowanie imprez takich jak: targi, kongresy, wydarzenia kulturalne. Publiczność nie ma wstępu na widowiska sportowe.

Strefami żółte oznaczone zostały powiaty: myślenicki, gostyński, aleksandrowski, brzeski, bytowski, milicki, nowotarski, suski, trzebnicki, otwocki, kłobucki, Sopot, działdowski, nidzicki, piotrowski, tatrzański, limanowski, międzychodzki oraz przasnyski. W strefach żółtych znajdują się powiaty, w których wskaźnik nowych zachorowań na 10 tys. mieszkańców balansuje pomiędzy 6 a 12 przypadków. W strefach żółtych nie jest konieczne noszenie maseczek w przestrzeni publicznej, jednak taki obowiązek istnieje w środkach transportu czy sklepach. Na imprezach rodzinnych czy weselnych liczba gości nie może przekroczyć 100 osób. Podczas widowisk sportowych oraz w kinach zajęte może być jedynie 25 proc. wszystkich miejsc. – źródło pikio.pl

Do kiedy będziemy nosić maseczki?

Przedstawicielka Światowej Organizacji Zdrowia Soumya Swaminatham powiedziała na łamach chińskiej prasy, że sytuacja pandemiczna uspokoi się dopiero, gdy pojawi się szczepionka na COVID-19 lub lekarstwo na koronawirusa. Zwraca jednak uwagę, że samo pojawienie się tych produktów na rynku nie spowoduje natychmiastowego pokonania wirusa, a jedynie spowolnienie pandemii.

Jak się jednak okazuje, wszystko może potrwać o wiele dłużej, niż wszystkim się wydaje. A to dlatego, że WHO przewiduje, że minie jeszcze sporo czasu, zanim będziemy mogli zrezygnować z zasłaniania ust oraz twarzy.

Na temat noszenia maseczek lub ochronnych przyłbic, wypowiedziała się dr Soumya Swaminatham. O wszystkim pisze portal eska.pl, powołując się na doniesienia „South China Morning Post”. Według nich, maseczek nie ściągniemy przynajmniej do roku 2022.

Epidemia koronawirusa spowoduje globalne ubóstwo

Już niebawem cały świat będzie musiał zmierzyć się z kolejną przeszkodą. Koronawirus może okazać się mniej dotkliwy niż to. Najnowsze wyniki badań King’s College London i Australian National University pokazuje, że sytuacja w wielu krajach na świecie dramatycznie się pogarsza.

Epidemia koronawirusa spowoduje globalne ubóstwo, które znacznie wzrośnie, dotykając powyżej miliarda ludzi. Pandemia powoduje zmniejszenie dochodów najuboższych. Z analiz wynika, że najszybciej ubóstwo wzrasta w krajach rozwijających się o średnich dochodach. W tych państwach ludzie żyją niewiele powyżej granicy ubóstwa.

Najbardziej narażone na skutki epidemii są: Bangladesz, Indie, Indonezja, Pakistan i Filipiny.

Jeden ze współautorów owego raportu Andy Sumner snuje bardzo czarne wizje. Jego zdaniem już niebawem nastąpi ogromny kryzys.

-Pandemia w krajach rozwijających się szybko przeradza się w kryzys gospodarczy. Ponieważ miliony ludzi żyją tuż powyżej granicy ubóstwa, nieustannie znajdują się w niepewnej sytuacji.

Liczba osób, które żyją na granicy egzystencji w najbardziej pesymistycznym przypadku wzrośnie z 700 do 1,1 miliarda. Mowa tu o osobach, których dzienne zarobki to około 1,90 dolara, czyli 7,50 zł dziennie.

-Jeśli nie podejmiemy natychmiastowych działań, kryzys ten może zahamować postęp w zmniejszaniu globalnego ubóstwa o 20, a nawet o 30 lat!- mówi Sumner.

Gdy wirus szalał w państwach rozwiniętych, bank Światowy szacował, że skrajne ubóstwo może dotknąć 40-60 mln ludzi. W miarę rozprzestrzeniania się epidemii dla biednych krajów prognozy są mało obiecujące.