Informacje o koronawirusie w Polsce

Ministerstwo Zdrowia opublikowało wpis na twitterze, w którym ogłaszają nową liczbę zakażonych koronawirusem (SARS-CoV-2) w Polsce! Liczby są przerażające i ciągle rosną.

Oto wpis ministerstwa:

Mamy 2006 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: mazowieckiego (336), małopolskiego (217), pomorskiego (202), wielkopolskiego (180), lubelskiego (172), podkarpackiego (142), łódzkiego (126), śląskiego (125), kujawsko-pomorskiego (109),podlaskiego (90), dolnośląskiego (87), lubuskiego (54), świętokrzyskiego (49), opolskiego (48), zachodniopomorskiego (41), warmińsko-mazurskiego (28). Z powodu COVID-19 zmarły 2 osoby (wiek-płeć, miejsce zgonu): 91-M Poznań, 68-M Kościerzyna.Z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 27 osób (wiek-płeć, miejsce zgonu): 51-M Ostróda, 73-M Elbląg, 81-K Warszawa, 77-K Biała Podlaska, 70-M Łęczna, 69-M, 72-M Lublin, 73-M, 74-M, 85-K, 57-K, 87-M, 85-K, 52-K, 65-M Poznań, 84-K Racibórz, 78-M, 83-K,89-K Jarosław, 81-M, 79-K Rzeszów, 69-M, 70-K Łańcut, 67-K, 61-M, 80-M Gdańsk, 81-K Kwidzyn. Liczba zakażonych koronawirusem: 102 080/2 659 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

Nowe obostrzenia

W niedzielę 4 października poinformowano o kolejnych 1934 przypadkach zakażeń koronawirusem oraz 26 zgonach. Czy będą kolejne obostrzenia w Polsce? – Reagujemy w sposób celowany i proporcjonalny na poziomie powiatowym – cytuje słowa Adama Niedzielskiego dla Rzeczpospolitej Radio ZET. Minister zdrowia zabrał głos w sprawie najbardziej nurtujących nas pytań.

Nie wykluczam scenariusza, że powiaty w strefie czerwonej będą odczuwać jeszcze bardziej dotkliwe obostrzenia, bo taka jest logika konstrukcji samych stref. Jednak lockdown rozumiany jako zamknięcie totalne w skali całego kraju, powrót do sytuacji z przełomu zimy i wiosny, nie jest rozważany – powiedział Niedzielski. Podkreślił, że resort obecnie działa w sposób „celowany i proporcjonalny” na poziomie powiatów.

Pytany o to, czy możemy spodziewać się nowych restrykcji, Niedzielski odpowiedział, że „mogą one zostać wprowadzone”.

Obserwujemy tutaj m.in. narzędzia, jakie pojawiają się na arenie międzynarodowej. Tak było w przypadku naszej ostatniej decyzji, że wkrótce zamkniemy lokale gastronomiczne w strefie czerwonej po godz. 22. Ktoś zauważy, że mało kto jada o tej porze, ale o to właśnie chodzi. Wieczorami lokale gastronomiczne to często tzw. imprezownie. Okazuje się niejednokrotnie, że bary czy puby są wykorzystywane do obchodzenia zakazu działalności klubów i dyskotek – po godz. 22 puszcza się w nich muzykę i organizuje imprezę – powiedział minister.

Cmentarze na Wszystkich Świętych będą zamknięte?

Dzień Wszystkich Świętych zbliża się wielkimi krokami. Czy w związku z pandemią koronawirusa należy spodziewać się obostrzeń przez które 1 listopada będzie wyglądał inaczej niż zwykle? Głos w tej sprawie zabrał wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

– Rzeczywiście, za miesiąc będzie 1 listopada, Dzień Wszystkich Świętych, kiedy Polacy gremialnie przemieszczają się po całym kraju, odwiedzają groby swoich najbliższych. Być może trzeba będzie ten ruch przemieszczania ograniczyć, ale to jeszcze jest przed nami. Musimy to na bieżąco analizować, w jaki sposób do tej kwestii podejść – zapowiedział wiceszef resortu zdrowia, podkreślając, że w tym okresie kontakty międzyludzkie mogą skutkować zakażeniem.

Jednak w poniedziałkowym “Graffiti” w Polsat News, rzecznik rządu, Piotr Müller, zabrał głos rozwiewając wiele wątpliwości:

Dziennikarz Polsat News, jak przytacza Interia, zapytał czy Polacy powinni spodziewać się przywrócenia poważnych ograniczeń, tak jak we Francji, gdzie rząd był zmuszony zamknąć większość miejsc i wprowadzić ostrzejsze restrykcje. 

– Mam nadzieję, że taka sytuacja jak we Francji czy Hiszpanii nie będzie mieć w Polsce miejsca. (…) Rozważamy, by także w strefie zielonej obniżyć liczbę osób na weselach – mówił na łamach “Graffiti”.

– Wolałbym, abyśmy w tym czasie po prostu byli bardzo ostrożni, ale by te spotkania przy grobach bliskich jednak się odbywały – mówił poniedziałkowym “Graffiti” w Polsat News rzecznik rządu, Piotr Müller. Dodał również, że na ten moment, rząd nawet nie rozważa wprowadzenia zakazu odwiedzin grobów bliskich osób.

Od soboty wróciły obostrzenia

Od soboty miejsca mają kolosalne zmiany. Znamy nową listę żółtych oraz czerwonych stref. W zagrożeniu znalazły się duże miasta.

W strefie czerwonej znalazły się powiaty takie jak: aleksandrowski, żniński, łęczyński, limanowski, myślenicki, nowotarski, tatrzański, otwocki, głubczycki, białostocki, kartuski, Sopot, kłobucki, działdowski, gostyński, krotoszyński oraz międzychodzki. W tych miejscach obowiązują największe restrykcje dotyczące pandemii koronawirusa.

W strefie żółtej znalazły się powiaty: trzebnicki, janowski, bełchatowski, piotrkowski, wieluński, nowosądecki, suski, wadowicki, Nowy Sącz, przasnyski, żyrardowski, brzeski, oleski, dębicki, mielecki, Rzeszów, wysokomazowiecki, bytowski, gdański, kościerski, nowodworski, pucki, słupski, wejherowski, Gdańsk Gdynia, kielecki, Kielce, bartoszycki, iławski, nidzicki, ostrowski, wolsztyński oraz Szczecin. 

To może Cię zainteresować:  Ludzie coraz częściej tatuują sobie liczbę „269”. To ważny znak

Powiaty zagrożone, czyli oznaczone na niebiesko to: lubański, lipnowski, Włocławek, włocławski, Gorzów Wielkopolski, Zielona Góra, łowicki, krakowski, garwoliński, makowski, Warszawa, Suwałki, zambrowski, Słupsk, Mysłowice, nowomiejski oraz pleszewski.

Nakaz zasłaniania nosa oraz ust na wolnym powietrzu?

Zmiany w rozporządzeniu dotyczącym zakrywania ust i nosa są spowodowane wzrastającą liczbą nowych zakażeń i zgonów w Polsce. Dotychczas w przestrzeni publicznej obowiązek zakrywania ust i nosa dotyczył tylko regionów określanych jako “strefy czerwone”. Od dziś będzie on dotyczył również “stref żółtych”, czyli województw lub powiatów, w których zauważany jest przyrost liczby zakażeń. Jednocześnie rząd wprowadził nakaz zamykania klubów i pubów w strefach czerwonych najpóźniej o godzinie 22.

Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował we wtorek (29 września), że obowiązek zasłaniania ust i nosa na wolnym powietrzu zostanie rozszerzony. Będzie obowiązywał również w strefie żółtej.

Minister zdrowia na konferencji prasowej ogłosił, jakie będą obowiązywać obostrzenia w strefach zielonych, żółtych i czerwonych:

– dozwolone zgromadzenia do 100 osób w strefie zielonej (do tej pory: 150 osób)h

– dozwolone zgromadzenia do 75 osób w strefie żółtej (do tej pory: 100 osób)

– dozwolone zgromadzenia do 50 osób w strefie czerwonej (ograniczenie bez zmian)

– lokale gastronomiczne będą otwarte do godziny 22 w strefie czerwonej

– obowiązek noszenia maseczek na wolnym powietrzu w strefie żółtej (tak jak dotąd w czerwonej)

Nowe obostrzenia spowodowane są tym, że gwałtownie rośnie liczba nowych przypadków zachorowań na COVID-19 w Polsce.

Kwarantanna dla Polaków

Wielka Brytania przywraca 14-dniową kwarantannę dla osób przyjeżdżających z Polski, a także z Turcji i karaibskich wysp Bonaire, St. Eustatius i Saba – poinformował minister transportu Grant Shapps. Obowiązek ten wejdzie w życie w sobotę o godz. 4.

Brytyjski sekretarz transportu Grant Shapps ogłosił na Twitterze ważną wiadomość. Turcja oraz Polska zostały usunięte z brytyjskiej listy wolnej od kwarantanny. Osoby, które obecnie przebywają poza granicami Wielkiej Brytanii, mają czas do czwartej rano w sobotę na powrót. W przeciwnym wypadku czeka ich dwutygodniowa kwarantanna. 

Oprócz Polski i Turcji restrykcjami zostały objęte karaibskie wyspy Bonaire, St. Eustatius oraz Saba. Usunięcie Turcji z listy wolnej od kwarantanny jest następstwem pojawienia się dokumentu, który sugeruje, że w kraju jest “20 razy więcej niż oficjalnie wskazują władze”, przekazał dziennik “The Telegraph”. 

Podjęcie decyzji o wprowadzeniu kwarantanny dla osób podróżujących do Polski miał nastąpić tuż po tym, jak wskaźnik zakażeń w ciągu siedmiu dni wzrósł 24,4 tys. na 100 tys. mieszkańców. Dziennik przekazał, że po przekroczeniu 20 przypadków na 100 tys. mieszkańców brytyjskie władze rozważą wprowadzenie ograniczeń w podróżowaniu. 

Złe informacje dla uczniów. Nauczanie jednak będzie zdalne?

MEN nie miało dzisiaj dla uczniów i ich rodziców dobrych informacji. Coraz więcej szkół jest zmuszona zrezygnować ze stacjonarnych zajęć, ponieważ wykrywane są coraz to nowsze przypadki groźnego wirusa SARS-CoV-2.

Od wczoraj aż 104 placówki musiały zmienić tryb ze stacjonarnego na któryś z pozostałych dwóch. Podane statystyki zostały sporządzone na podstawie danych, które dostarczyło Kuratorium Oświaty, przekazane przez dyrektorów przedszkoli, szkół i placówek edukacyjnych. Jak podaje portal polsatnews.pl jest to największa od początku roku szkolnego liczba placówek oświatowych z nauką w trybie innym niż stacjonarny.

Jeszcze w ubiegłym tygodniu rzeczniczka Ministerstwa Edukacji Narodowej Anna Ostrowska, komentując sytuację epidemiczną w szkołach, tłumaczyła, że liczba szkół i placówek oświatowych, które objęte są kształceniem zdalnym lub mieszanym, odzwierciedla ogólną liczbę zakażonych w kraju, czyli po prostu znaczy wzrasta, kiedy rośnie wskaźnik zakażeń ogólnych. 

— Funkcjonowanie przedszkoli, szkół i placówek oświatowych — stan na 1 października br.:

  • 47 943 — tryb stacjonarny (98,90 proc. wszystkich),
  • 422 — tryb mieszany (tj. 0,88 proc. wszystkich);
  • 109 — tryb zdalny (tj. 0,22 proc. wszystkich) — podano w mediach społecznościowych resortu.

Obostrzenia na Święto Zmarłych?

Pogarsza się sytuacja epidemiologiczna w Europie, a także w Polsce. Za miesiąc, 1 listopada święto Wszystkich Świętych, potocznie nazywanie “dniem zmarłych”. Na antenie Polskiego Radia 24 pytano Waldemara Kraskę, czy w związku z tym, że w to święto wiele osób przemieszcza się po Polsce, aby odwiedzić groby najbliższych, resort zdrowia planuje dodatkowe zalecenia.

Wiceminister zdrowia powiedział, że “jest duże niebezpieczeństwo, że będziemy roznosić, niestety, koronawirusa po całym kraju” i zapowiedział zalecenia na ten okres.

Myślę, że wydamy zalecenia na ten okres Wszystkich Świętych, abyśmy jednak ograniczyli te nasze wyjazdy, bo na pewno będzie to stwarzało duże niebezpieczeństwo