W poniedziałek ministerstwo zdrowia potwierdziło, że przed rozpoczęciem sekcji zwłok kobiety zebrano materiały dotyczące przebiegu szczepienia na COVID-19. Pielęgniarka była zatrudniona na oddziale pediatrii Instytutu Onkologii (IPO) w Porto.
W trakcie szczepienia, ani po jego zakończeniu nie zaobserwowano u zmarłej 1 stycznia naszej pracowniczki żadnych niepożądanych objawów – napisały w komunikacie władze IPO. Wyjaśniły, że zmarła kobieta była jedną z 538 pracowników IPO, którzy 30 grudnia zostali zaszczepieni szczepionką na koronawirusa.

SPRAWA UTAJNIONA !

Początkowo zapewniano, że proces wyjaśniania przyczyny zgonu kobiety będzie miał charakter jawny. Ostatecznie jednak sprawę przejęło Ministerstwo Sprawiedliwości. Rząd zdecydował o utajnieniu szczegółów śmierci Sóni Azevedo. Do tej pory w Portugalii na COVID-19 zmarło około 7 000 obywateli.

W całej Europie coraz częściej pojawiają się doniesienia o tajemniczych zgonach wśród osób szczepionych przeciwko wirusowi SARS-CoV-2.

To może Cię zainteresować:  Zrobiła zdjęcie 8-miesięcznemu synkowi tuż po śmierci. Nie bez powodu je upubliczniła