W Australii doszło do morderstwa 35-letniej Kim Murphy. Mimo iż krzyki bitej i katowanej kobiety było słychać przez całą noc, żaden z sąsiadów nie wezwał pomocy.

Kim była mamą trójki dzieci. Najstarsze jej dziecko- Emily ma 13 lat.
„Bez przerwy się śmiała lub próbowała nas rozśmieszyć. Zawsze będziesz w naszych sercach, mamo” – powiedziała dziewczynka.

„W najgorszych snach nie wyobrażaliśmy sobie, że skończymy w tym koszmarze.
Tak bardzo próbowała się obronić, ale niestety to nie wystarczyło. Teraz jest spokojna i nie cierpi.” – mówili bliscy zamordowanej.

„Wychowujmy nasze córki w szacunku do samych siebie… Wychowajmy naszych synów na szanujących kobiety, jak przystało na prawdziwych mężczyzn.” – powiedziała siostra Kim podczas uroczystości pogrzebowej.

Oprawcą zamordowanej był jej partner, który odpowie za swoje czyny przed sądem.

To może Cię zainteresować:  "Mąż wsadził kobiecie cebulę w pochwę, bo była niegrzeczna". Historie z gabinetów ginekologów to gotowy materiał na kryminał