Do wypadku doszło w miejscowości Dudy Puszczańskie, w gminie Łyse w lutym. Ksiądz potrącił wówczas 16-latkę, która odniosła poważne obrażenia. Uciekł z miejsca wypadku. Teraz został aresztowany.

Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce wydała dziś, w poniedziałek 15 marca komunikat, w którym podano, że do wypadku doszło 28 lutego br. późnym popołudniem w miejscowości Dudy Puszczańskie, w gminie Łyse.

Ofiarą była 16-letnia dziewczyna, a sprawca mimo tego, że doznała ciężkich obrażeń, nie udzielił jej pomocy i odjechał z miejsca zdarzenia.

Ofiarą wypadku jest małoletnia Magdalena S. Na skutek uderzenia przez kierowcę samochodu marki Honda, doznała ona obrażeń ciała w postaci w szeregu krwiaków głowy. Nadto doznała innych obrażeń usytuowanych głównie na nogach i plecach w postaci licznych krwiaków i otarć. Zdaniem biegłych obrażenia ciała pokrzywdzonej stanowią chorobę realnie zagrażającą życiu – można przeczytać w komunikacie.
Prokuratura w Ostrołęce ustaliła, że sprawcą zdarzenia był ksiądz z okolicznej parafii i postawiła mu zarzuty: nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego, którego skutkiem było ciężkie uszkodzenie ciała wraz z ucieczką z miejsca zdarzenia oraz nieudzielenie pomocy ofierze.

Podejrzany częściowo przyznał się do winy. Prokuratura aresztowała go tymczasowo na okres trzech miesięcy.

Jak podaje lokalny portal eostroleka.pl, duchowny wydał w tej sprawie oświadczenie.

Wyrażam najwyższe ubolewanie w związku z zaistniałym nieszczęśliwym zdarzeniem, które miało charakter nieumyślny. Równocześnie chciałbym po raz kolejny przeprosić pokrzywdzoną, a także jej całą rodzinę – za wszelkie cierpienia, których doznają, a także wyrażam głęboki żal z powodu tragicznych skutków tegoż zdarzenia. Zapewniam, iż dołożę wszelkich starań, aby naprawić wyrządzone krzywdy, a także mając na uwadze dobro toczącego się postępowania deklaruję gotowość pełnej współpracy w ustaleniu wszystkich okoliczności związanych z zaistniałym wypadkiem drogowym – jak można przeczytać w oświadczeniu.

To może Cię zainteresować:  Ile kosztuje bochenek chleba? Widzowie Polsatu pękali ze śmiechu