Informacje o koronawirusie w Polsce

Jak codziennie około godziny 10:30 ministerstwo zdrowia publikuje na twitterze komunikat o tym ile odnotowano nowych zakażeń oraz zgonów spowodowanych koronawirusem w Polsce. Od kilku dni mamy ogromne wzrosty zachorowań!

Oto wpis ministerstwa: (23.03.2021r)

Mamy 29 978 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: śląskiego (4605), mazowieckiego (4308), wielkopolskiego (3188), małopolskiego (2608), dolnośląskiego (2328), pomorskiego (1935), łódzkiego (1934), podkarpackiego (1451),kujawsko-pomorskiego (1273), warmińsko-mazurskiego (1155), zachodniopomorskiego (1096), lubelskiego (977), lubuskiego (749), świętokrzyskiego (691), podlaskiego (689), opolskiego (484). 507 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.Z powodu COVID-19 zmarło 115 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 460 osób. Liczba zakażonych koronawirusem: 2 120 671 / 50 340 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).W związku z korektami wprowadzanymi na bieżąco przez laboratoria w systemie EWP, globalna liczba zakażeń i zgonów od początku pandemii może nie być sumą kolejnych dziennych zakażeń lub zgonów.

Od soboty zakaz przemieszczania się oraz możliwe wojsko na ulicach? Minister ustosunkował się

Czy rząd zakaże przemieszczania się i wyprowadzi wojsko na ulice? – pytany był w programie “Tłit” minister zdrowia Adam Niedzielski.

Gość Michała Wróblewskiego uciął spekulacje w tym temacie. – Z mojego punktu widzenia mogę powiedzieć, że nie ma w ogóle takiej dyskusji, żeby zamykać miasta, województwa, ograniczyć przy użyciu wojska przemieszczanie się. Nie ma takiego wątku w dyskusji – zapewnił Adam Niedzielski.

– Nie grozi nam zakaz przemieszczania się po Polsce w okresie świątecznym – oznajmił rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz, cytowany na łamach portalu rmf24.pl.

Obawy o możliwość wprowadzenia takich ograniczeń wiążą się ze wciąż rosnącym zagrożeniem epidemicznym w kraju. Polska zmaga się obecnie z tzw. III falą pandemii koronawirusa, a codziennie przybywa od kilkunastu do kilkudziesięciu nowych potwierdzonych przypadków zakażeń COVID-19.

Póki co możemy być spokojni, nie grozi nam zamknięcie w domach.

Konferencja Premiera Polski. Wiemy jakie czekają na nas obostrzenia

Musimy zdusić trzecią falę, dlatego będziemy w najbliższym czasie wdrażać kolejne obostrzenia, które będą obowiązywały przez dwa tygodnie: tydzień przed świętami i tydzień po świętach – ogłosił premier Mateusz Morawiecki.

– Pytali nas: po co te szpitale. Teraz widzimy, że służą one całej Polsce, we wszystkich województwach – powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas spotkania z dziennikarzami w Pyrzowicach. Poinformował, że zajętych jest 75 proc. łóżek w szpitalach.

– Najtrudniejszy czas jest dopiero przed nami. Szpitale służą ratowaniu życia i zdrowia – dodał szef rządu.

– Szpitale tymczasowe były i są potrzebne. Dziś tworzymy dodatkowe miejsca covidowe w całym kraju. Teraz okazało się, że szpital na Stadionie Narodowym był bardzo potrzebny – mówił premier.

To może Cię zainteresować:  ‚Wilkołak’ kilka miesięcy mieszkał przy drodze. Obca kobieta podeszła do niego i odkryła coś okropnego

Zapowiedział też, że działania ratownictwa medycznego wesprą służby wojskowe.

– W najbliższych czterech tygodniach do Polski dotrze 7 mln szczepionek – dodał Morawiecki.

Morawiecki potwierdził, że w czwartek zostaną wprowadzone nowe obostrzenia. Według nieoficjalnych źródeł rząd Mateusza Morawieckiego szykuje się do wprowadzenia twardego lockdownu w Polsce.

– Popatrzmy na to, co dzieje się u naszych sąsiadów. W Niemczech również w samochodach prywatnych konieczne jest zakładanie maseczek, godzina policyjna w wielu krajach UE. Z taką trzecią falą właśnie się dzisiaj mierzymy i właśnie dlatego my także jutro rano zaprezentujemy dodatkowe obostrzenia, które są konieczne, żeby z jednej strony wypłaszczyć, a z drugiej strony przydusić tę trzecią falę – powiedział premier.

– Jutro będziemy komunikowali decyzję, zgodnie z zapowiedzią pana premiera, bo pan premier podejmuje wszystkie decyzje ostatecznie po naszych szerokich konsultacjach. Analizujemy też scenariusze, w których obostrzenia będą miały jeszcze bardziej twardy charakter niż w tej chwili – powiedział Niedzielski w programie “Tłit”.

“Po raz kolejny proszę o przestrzeganie obostrzeń i unikania kontaktów społecznych. Bez tego ciężka praca tysięcy lekarzy i wysiłek organizacji szczepień zostaną mocno ograniczone” – napisał w mediach społecznościowych po konferencji premier, podsumowując przekazane informacje.

Od soboty możliwe zamknięcie niektórych sklepów, fryzjerów?

Jak wskazuje dziennikarz RMF FM, Krzysztof Berenda, możliwe jest zamknięcie sklepów budowlanych oraz RTV AGD. Reporter prognozuje również dodatkowe ograniczenie w handlu, które miałoby polegać na wprowadzeniu nowych limitów, które jeszcze bardziej zmniejszą liczbę klientów przebywających w placówkach w tym samym czasie.

Według nieoficjalnych informacji prawdopodobne jest także zawieszenie działalności usługowej. Reporter Krzysztof Berenda wskazuje, że od soboty 27 marca zamknięte mogą być salony fryzjerskie oraz kosmetyczne.

Rząd rozważa wprowadzenie nowych obostrzeń w kościołach na święta – ustalili dziennikarze RMF FM. Dziś posiedzenie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego: temat numer jeden to właśnie nowe ograniczenia, które gabinet Mateusza Morawieckiego ogłosi – to już pewne – jutro.

Jak informuje dziennikarz RMF FM Krzysztof Berenda, decyzja o ograniczeniach w kościołach będzie zależała od postawy kościelnych hierarchów. 

Według ustaleń Krzysztofa Berendy, rząd poprosi o maksymalne ograniczenie przebywania wiernych w świątyniach: o ułatwienie uczestnictwa w nabożeństwach przez transmisje internetowe i o to, by na przykład nie organizować tradycyjnego święcenia pokarmów w Wielką Sobotę.

Będzie także rozmowa o skutecznym pilnowaniu maksymalnej liczby osób, które mogą przebywać w kościele jednocześnie.

W rozmowie z WP.pl szef resortu zdrowia zaznaczył, że docierają do niego informacje o weryfikacji realności tych limitów, które nie są raczej przestrzegane. Dlatego ja m.in. dziś będę rozmawiał z władzami kościelnymi na temat przestrzegania tych obostrzeń – zapowiedział.