Nietypowy objaw COVID-19 na pierwszy rzut oka może przypominać zupełnie inne choroby. Dermatolodzy ostrzegają, aby nie bagatelizować takich symptomów. Jeśli tylko wystąpią, należy jak najszybciej udać się do lekarza. Mogą świadczyć o zakażeniu koronawirusem.

Symptomów jest tyle, ile ludzi
Od wielu miesięcy specjaliści informują nas, na co powinniśmy zwracać szczególną uwagę w kontekście trwającej epidemii COVID-19. Jak wiadomo oprócz oczywistych objawów zakażenia, takich jak duszność, gorączka czy kaszel, mogą wystąpić również te nieswoiste.

Okazuje się, że oprócz wpływu na oczy czy płodność, COVID-19 może również objawiać się na skórze. Naukowcy i lekarze twierdzą, że ostatnio coraz więcej pacjentów zgłasza problemy dermatologiczne. Niejednokrotnie są one jedynym objawem zakażenia koronawirusem. Prof. Irena Walecka w rozmowie z serwisem abcZdrowie przyznała, że objawy skórne są dość częste.

U pacjentów dodatnich przebywających w CSK MSWiA również obserwujemy różne zmiany skórne, które ewidentnie związane są z infekcją SARS-CoV-2.

Po raz pierwszy związek pomiędzy zmianami skórnymi a zakażeniem koronawirusem wykryli włoscy dermatolodzy ze szpitala Lecco w Lombardii. Później sprawę zaczęli badać także inni naukowcy w różnych częściach świata. Okazało się, że charakter zmian skórnych jest zależny od etapu choroby. Zazwyczaj zmiany przyjmują postać plamisto-grudkową, a ich morfologia jest zróżnicowana. Najczęściej pojawiają się ok. 9 dnia, zwłaszcza u osób zmagających się z ciężką postacią COVID-19. Towarzyszy im świąd.

Zmiany dermatologiczne, świadczące o zakażeniu koronawirusem mogą przybierać rozmaite formy. Jedną z nich jest postać rumieniowo-grudkowa, która najczęściej pojawia się na twarzy i plecach. Objaw ten jest typowy dla dzieci. Krosty wyglądem przypominają osutkę odropodobną. Innym istotnym symptomem są tzw. palce covidowe, czyli pęcherze oraz owrzodzenia, które przypominają odmrożenie. Mogą mieć siny kolor, a skóra miejscami może się łuszczyć. Zazwyczaj te objawy utrzymują się średnio 13 dni.

To może Cię zainteresować:  Nastolatek podczas rodzinnego obiadu dostał wylewu i zmarł. Wszystko przez pocałunek dziewczyny

Pacjenci mogą spotkać się także z tzw. sinością siateczkowaną. Jest to objaw typowy dla wielu schorzeń dermatologicznych, naczyniowych oraz chorób tkanki łącznej. Może jednak wystąpić także podczas zakażenia koronawirusem. Zmiana odcienia skóry zwykle znika dość szybko, bo nawet w ciągu 24 godzin. Niektórzy chorzy skarżą się także na zmiany pokrzywkowe, które pojawiają się na kończynach oraz tułowiu. Występują głównie u nastolatków i młodych dorosłych i niekiedy mają związek z trądzikiem.

Zdarza się, że u nosicieli COVID-19 występują także zmiany pęcherzykowate. Towarzyszą one objawom paragrypowym zakażenia i są rozsiane na całym tułowiu. Pojawiają się przede wszystkim u mężczyzn w wieku ok. 60 lat. Utrzymują się od 3 do 8 dni. Każde zmiany skórne, które wyskakują bez wyraźnej przyczyny, powinny zaniepokoić pacjenta. Tego typu objawy należy jak najszybciej skonsultować ze specjalistą.