Informacje o koronawirusie w Polsce

Jak codziennie około godziny 10:30 ministerstwo zdrowia publikuje na twitterze komunikat o tym ile odnotowano nowych zakażeń oraz zgonów spowodowanych koronawirusem w Polsce. Od kilku dni mamy ogromne wzrosty zachorowań!

Oto wpis ministerstwa: (08.04.2021r):



Mamy 14 910 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: mazowieckiego (2157), śląskiego (1863), wielkopolskiego (1476), dolnośląskiego (1434), małopolskiego (1221), łódzkiego (1093), lubelskiego (911), kujawsko-pomorskiego (776), pomorskiego (730),zachodniopomorskiego (704), warmińsko-mazurskiego (532), świętokrzyskiego (485), podkarpackiego (482), podlaskiego (277), opolskiego (256), lubuskiego (251). 262 zakażenia to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.Z powodu COVID-19 zmarło 158 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 480 osób. Liczba zakażonych koronawirusem 2 471 617/ 55 703 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).W związku z korektami wprowadzanymi na bieżąco przez laboratoria w systemie EWP, globalna liczba zakażeń i zgonów od początku pandemii może nie być sumą kolejnych dziennych zakażeń lub zgonów.

Pilna wiadomość dla rodziców, chodzi o testy dla dzieci

Ministerstwo Zdrowia na portalu gov.pl zamieściło ważne informacje dla rodziców związane z testowaniem dzieci w kierunku SARS-CoV-2. Już od 6 kwietnia rodzice mogą zapisać swoje dzieci.

Od dziś rodzice lub opiekuni prawni dziecka mogą zapisać dziecko na test w kierunku koronawirusa SARS-CoV-2 przez internet. Wystarczy wypełnić formularz. Rodzice wskazują, że jest to dla nich ułatwienie.

Jeśli podejrzewasz u siebie lub dziecka zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 nie musisz czekać na skierowanie na test od lekarza. Wystarczy wypełnić krótki formularz na stronie rządowej. Do 6 kwietnia zarejestrować mogły się tylko osoby pełnoletnie, jednak teraz rodzice lub opiekunowie prawni mogą zapisać również swoje dziecko.

„To na pewno jest ułatwienie. Nie trzeba już umawiać sie do lekarza ierwszego kontaktu, a nie oszukujmy się… Lepiej przetestować dziecko, zanim odwiedzimy dziadków” – pisze na Facebooku pani Aneta.

„Nareszcie” – skomentowała pani Monika.

Formularz znajduje się na stronie gov.pl.

W formularzu należy zacząć od wciśnięcia przycisku „Start”, który umożliwi dalsze kroki. Następnie trzeba podać, kogo osoba wypełniająca formularz chce zapisać, do wyboru mając siebie, lub swoje dziecko.

Aby dostać zlecenie drogą internetową, trzeba zalogować się do systemu przez profil zaufany. Zlecenie zostaje wystawione w niecałe 60 minut, w sposób automatyczny. Ważną informacją jest to, że formularz może być wypełniony wyłącznie przez osoby pełnoletnie.

Minister Zdrowia na temat nowych obostrzeń, kiedy koniec?

W środę o godzinie 10 zebrał się Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego. W czasie zebrania politycy ustalili, co dalej, a ich decyzje po godzinie 11 przedstawił minister zdrowia Adam Niedzielski.

Jak poinformował Adam Niedzielski, sytuacja w Polsce jest dramatyczna. Liczba zajętych łóżek w szpitalach COVID-owych sięga aż 80 procent, a to oznacza olbrzymie obciążenie służby zdrowia i ryzyko jej całkowitej niewydolności. Choć mocno spadła liczba nowych, zdiagnozowanych zakażeń, nie ma na razie podstaw do znoszenia obostrzeń.

To może Cię zainteresować:  Dramat Anny Lewandowskiej. Córka trafiła do szpitala

I tak od soboty 10 kwietnia nie będzie luzowania obostrzeń, nie będzie też ich zaostrzania. W niezmienionej formie restrykcje pozostaną z nami do 18 kwietnia. Co dalej, dowiemy się w następnym tygodniu.

W czasie środowej konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił, co dalej z obostrzeniami. Już wiadomo, że na razie nie będzie łagodzenia restrykcji, a kolejne decyzje w tej sprawie podjęte zostaną w następnym tygodniu.

Adam Niedzielski zdradził jednak, od czego rząd planuje rozpocząć łagodzenie obostrzeń. Priorytetem jest dla nich otwarcie żłobków i przedszkoli, oraz powrót dzieci z klas 1-3 do szkół – przynajmniej w systemie hybrydowym. To możliwe jest najwcześniej od 19 kwietnia. 

Minister zdrowia wyraził się dość jasno w odpowiedzi na pytanie o typowo majówkowe plany Polaków.

Na pewno nie spędzimy majówki tak, jak jeszcze dwa lata temu – powiedział. – Jakieś obostrzenia na pewno będą obowiązywać – dodał. 

Na koniec zauważył, że dziś rząd nie patrzy już jedynie na liczbę wykrywanych zakażeń, ale między innymi na sytuację w szpitalach, umieralność i to, co dzieje się w innych krajach europejskich.

Jak wyglądać będzie majówka w tym roku?

Po posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego zwołano konferencję prasową, podczas której wystąpił minister zdrowia. Adam Niedzielski opowiedział o obostrzeniach sanitarnych, które zostały już oficjalnie przedłużone do 18 kwietnia. Szef resortu ujawnił również, że Polacy powinni liczyć się z możliwością obowiązywania restrykcji także podczas majówki.

Siłą rzeczy, program szczepień do okresu majowego, nie zapewni nam takiego zabezpieczenia populacyjnego, więc trzeba się liczyć z obostrzeniami. O skali będziemy informowali- mówił minister Niedzielski.

Podkreślił, że do weekendu majowego są jeszcze trzy tygodnie. W przyszłym tygodniu, obserwując sytuację w szpitalach i konsekwencje okresu świątecznego dla przyrostu bądź nie, wtedy będziemy mogli przybliżać się do tej sytuacji – mówił.

Szef MZ był też pytany – w kontekście wakacji – jak musiałaby się zmienić sytuacja epidemiczna w kraju, aby rekomendował otwarcie hoteli i gastronomii.

Niedzielski zastrzegł, że nie można na to pytanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Jak tłumaczył, w zależności od sytuacji „nasze doświadczenie pandemiczne pokazuje, że nie kierujemy się zawsze tymi samymi kryteriami”.

Wskazał, że na początku pandemii i w kolejnych okresach, rząd kierował się diagnozowaną nową liczbą zakażeń. Zaznaczył, że w momencie bardzo dynamicznego wzrostu zachorowań „kierowaliśmy się samą dynamiką tych zachorowań” nie patrząc tylko i wyłącznie na bezwzględną liczbę zakażeń.

Teraz, kiedy jesteśmy w sytuacji – mam nadzieję – tego że apogeum fali mamy już za sobą, to najważniejszym kryterium staje się w tej chwili kwestia obłożenia infrastruktury łóżkowej i przede wszystkim infrastruktury związanej z łóżkami respiratorowymi – mówił szef MZ.