Minister zdrowia Adam Niedzielski na konferencji wyznał, że obostrzenia zostają przedłużone do 18 kwietnia, a w przypadku zbliżającej się majówki nie ma zbyt dobrych wieści.

Minister powiedział, ze w okresie majówki musimy liczyć się z obostrzeniami. Jeszcze nie wiadomo jak drastyczne one będą, ale majówka na pewno nie będzie wyglądać tak jak 2 czy 3 lata temu.

Rządowi analitycy mają na bieżąco badać sytuację, szczególnie tego, co dzieje się w szpitalach. Obłożenie łóżek obecnie wynosi około 80%, co wcale nie jest dobrą wiadomością.

Na podstawie informacji z 18 szpitali postanowiono przedłużyć restrykcje do 18 kwietnia.

“Patrzymy na to, czy trend zmniejszonej liczby zachorowań będzie kontynuowany. Mamy perspektywę przyspieszenia szczepień i coraz większą liczbę ozdrowieńców. Przyspieszenie szczepień będzie angażowało samorządy i mam nadzieję, że w ciągu dwóch miesięcy stanie się on realną przeszkodą dla rozwoju pandemii”-mówił minister.

Do weekendu majowego jeszcze 3 tygodnie, zatem jeszcze należy się spodziewać nowych danych, dotyczących zakażeń. Powinniśmy się jednak liczyć z obostrzeniami.

Niedzielski zapytany o wakacje stwierdził, że na to pytanie nie może dać jednoznacznej odpowiedzi, bo trudno jest powiedzieć, co będzie dalej i czy można pootwierać hotele i gastronomie na wakacje.

To może Cię zainteresować:  Na zewnątrz 30 stopni, do autobusu wsiada matka z wózkiem. Kierowca: albo pani wysiada, albo nie jadę dalej