W środę odbędzie się posiedzenie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, na którym podjęte zostaną decyzje co do ewentualnego luzowania koronawirusowych obostrzeń. Po nim planowana jest konferencja ministra Adama Niedzielskiego. Pewne wydaje się regionalne znoszenie części restrykcji.

We wtorek poinformowano o 9 tys. 246 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem w Polsce. To znacznie mniej niż tydzień temu, kiedy było ich 13 tys. 210. – Trend spadkowy i zejście z trzeciej fali epidemii jest faktem i realizuje się z coraz większą siłą – komentował rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. W jego ocenie ten trend nie został zakłócony przez święta wielkanocne. – To znaczy, że były spędzone również w dużej odpowiedzialności – zaznaczył.

Rzecznik poinformował, że po spotkaniu z wojewodami minister zdrowia Adam Niedzielski przygotował rekomendacje na zaplanowane na środę posiedzenie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego.

– Na pewno nie zdradzę zbyt wielu szczegółów, mówiąc, że rozważany jest wariant regionalny – przyznał. Zaznaczył, że w tych przypadkach brana pod uwagę będzie zarówno liczba zakażeń na 100 tys. mieszkańców, jak i obłożenie łóżek szpitalnych i respiratorów.

– To podejście regionalne na pewno w tych rekomendacjach, które przedstawi minister Adam Niedzielski, jest zawarte – dodał Andrusiewicz.

W ubiegłym tygodniu minister zdrowia zapowiadał, że luzowanie obostrzeń wiąże się z liczbą zakażeń poniżej 30 na 100 tys. mieszkańców. W tej chwili są regiony, które spełniają ten warunek i mogą liczyć na zmiany.

Najniższy wskaźnik zakażeń na 100 tys. mieszkańców jest obecnie w województwach: warmińsko-mazurskim, podlaskim i podkarpackim, gdzie wynosi ok. 25.

To może Cię zainteresować:  Polski ksiądz upokorzył zmarłego na pogrzebie. Bo nie przyjmował kolędy

Średnia dla całego kraju to 39. Najgorsza sytuacja jest w województwach śląskim i dolnośląskim, gdzie notuje się ok. 50 zakażeń na 100 tys. mieszkańców.

Minister zdrowia Adam Niedzielski mówił w Radiu ZET, że w pierwszej kolejności priorytetem jest przywrócenie edukacji, a więc powrót do szkół klas I–III. Minister edukacji Przemysław Czarnek doprecyzował w TVP Info, że ma nadzieję na powrót do nauki stacjonarnej w tych klasach – przynajmniej w wielu regionach – od 26 kwietnia.

Rzecznik rządu Piotr Müller w rozmowie z TVP1 nie wykluczył, że decyzje przekazane w środę będą dotyczyły m.in. sklepów. Obecnie zamknięte są wielkopowierzchniowe sklepy meblowe i budowlane o powierzchni powyżej 2 tys. m2, podobnie jak centra i galerie handlowe z wyjątkami. – Nie wykluczam, że część z nich mogłaby być uruchomiona, albo usług na przykład w galeriach handlowych – dodał.

Rząd planuje także zmiany dot. wesel. – Będziemy chcieli zapewne w najbliższym czasie przedstawić nasze rekomendacje co do wesel, abyśmy z kilkutygodniowym wyprzedzeniem dali sygnał, czy one mogą się odbywać i na jakich zasadach będą się odbywać – przekazał Müller.

Z informacji Wirtualnej Polski wynika, że w przyszłym tygodniu działalność prawdopodobnie wznowią salony fryzjerskie i branża beauty. Nieoficjalnie, ma również powrócić możliwość uprawiania sportu na świeżym powietrzu, do 50 osób.

Prawdopodobnie nadal zamknięte pozostaną hotele, restauracje oraz siłownie. Minister Niedzielski wymienia je na końcu kolejki w przypadku decyzji luzujących.