W środę 21 kwietnia historycy w IPN mieli nie lada wyzwanie. Debatowali nad książką „Pontyfikat wielu zagrożeń. Jan Paweł II w świetle dokumentów sprawy Kapella 1979-1990”. Są w niej dowody KGB świadczące o tym, że papież Polak był inwigilowany przez Rosjan.

Historyk Andrzej Grajewski to jeden z autorów książki „Pontyfikat wielu zagrożeń. Jan Paweł II w świetle dokumentów sprawy Kapella 1979-1990”. W środę podkreślił, że dokumenty, zbierane przez KBG potwierdzają, że Moskwa uważała Jana Pawła II za człowieka, który ma wielki wpływ na światowe wydarzenia.



Moskwa widzi, że pojawił się gracz wymiaru światowego, który zmienia bieg historii, oni to bardzo szybko zauważają, nie mają co tego cienia wątpliwości, i ten bieg historii zmienia nie tylko na obszarze Europy Środowo wschodniej, ale globalnie – mówił Grajewski.

To właśnie z tego powodu KGB miało uważnie śledzić pielgrzymkę papieża do Meksyku. Tak jak jego podróże do innych krajów latynoamerykańskich, uważając, że jest to obszar przyszłych rewolucji.

Dodatkowo bardzo istotna była pielgrzymka papieża do Polski w 1987 roku. Jeszcze przed strajkami robotniczymi z 1988 r. sowieckie służby wiedziały, że dojdzie do rozmów władzy z opozycją.

Swoimi wystąpieniami budował świadomość narodową, co stwarzało „śmiertelne zagrożenie” dla sowieckich służb – podkreśla historyk.

Sowieckie służby w swoich zbiorach przewidywały niektóre wydarzenia. Grajewski podkreśla, że w dokumentach znalazły się też informacje m.in. o Okrągłym Stole, zanim doszło do obrad.

To może Cię zainteresować:  Emeryt miał to w domu. Skarb Państwa zabierze mu dorobek życia