Lider PO Borys Budka pojawił się w „Faktach po Faktach”, gdzie komentował porozumienie Lewicy z rządem ws. Krajowego Planu Odbudowy. Uwagę widzów przykuł jeden szczegół. Wcale nie chodzi o to, co mówił polityk.

We wtorek 27 kwietnia Borys Budka był pytany w TVN24 o ocenę działań Lewicy. Krótko po rozpoczęciu rozmowy w sieci zaczęły pojawiać się wpisy czujnych internautów.

Błyskawicznie wyłapali, że Budka promuje na wizji flagę innego kraju! Polityk przypiął do marynarki barwy Polski, ale… do góry nogami.

To sprawiło, że de facto miał na sobie flagę Indonezji. Internauci byli bezlitośni.

Kolejna gafa – pisał jeden z nich.

Borys Budka… księciem Monako!

Inny z twitterowiczów ocenił natomiast, że Borys Budka, przekręcając flagę, stał się „księciem Monako”. Czerwono-białe barwy to jeden z symboli narodowych tego księstwa.

O wpadce Budki mówi się bardzo dużo. Obrazek, którego bohaterem jest lider PO z flagą Indonezji, błyskawicznie rozprzestrzenia się w internecie.

Borys Budka o porozumieniu rządu z Lewicą
A jak Borys Budka komentował porozumienie Lewicy z rządem ws. Krajowego Planu Odbudowy? Czy rozmawiał o tym z przedstawicielami Lewicy?

Nie miałem okazji. Rozmawiałem za to z wieloma wyborcami Lewicy, którzy czują zażenowanie. To dziwne, kiedy liderzy Lewicy zaczęli nagle bezgranicznie ufać Morawieckiemu i Kaczyńskiemu – mówił w TVN24.

To może Cię zainteresować:  Porwała 14-latkę, nagrała gwałt. Kim jest Paulina K. z Poznania?