Nastoletni uczniowie jednej z katolickich szkół w Kolumbii mimowolnie stali się świadkami nieprzyzwoitych scen podczas zdalnej lekcji. A wszystko za sprawą nauczyciela fizyki, który zapomniał wyłączyć rozmowę po zakończonej lekcji. Zszokowani nastolatkowie zobaczyli, jak ich nauczyciel podnosi bluzkę swojej żony i całuje jej pierś.

Bulwersujący incydent miał miejsce w katolickiej szkole Educación Educativa San Vicente de Paul w Palmira w Kolumbii. Ruben Dario Parras, nauczyciel fizyki, po zakończonej e-lekcji, w której uczestniczyli uczniowie w wieku 16 i 17 lat, zapomniał się wyłączyć. Po chwili zszokowani uczniowie zobaczyli, jak ich nauczyciel podnosi bluzkę swojej żony i całuje jej lewą pierś.

Podczas żenującego zajścia w tle rozległo się nagle chichotanie jednej z uczennic. Następnie nastolatce wyrwał się okrzyk „O mój Boże”.

Dyrektorka szkoły Patricia Duran Cespedes wszczęła dochodzenie w sprawie incydentu.

— To była poważna sprawa, w której prowadzący zajęcia nauczyciel popełnił niewłaściwy czyn, który został nagrany przez niektórych uczniów. A później stał się viralny w mediach społecznościowych — powiedziała w rozmowie z lokalnymi mediami.

Zawstydzony nauczyciel przeprosił za swoją wpadkę.

— Niektóre obrazy zostały nagrane, gdy moja żona przyszła mnie powitać i które stały się wirusowe w sieci. Oczywiście to był mój błąd, ponieważ nie zdawałem sobie sprawy, że pod koniec zajęć kamera była nadal włączona. W żadnym momencie nie zrobiłem tego celowo. To był przypadek. Chcę przeprosić za obrazę — kajał się nauczyciel fizyki.

To może Cię zainteresować:  Ich trzyletni syn zachowywał się podejrzanie cicho. Kiedy odkryli co się dzieje, ogarnęło ich przerażenie.

Nagranie uruchomiło lawinę komentarzy w Internecie.

„Wygląda na to, że jego żonie za bardzo nie podoba się całowanie piersi. Biedny facet, teraz cały świat wie, że jego żona jest ledwo zainteresowana” – skomentował jeden z internautów.

„Jest mi smutno, patrząc na twarz jego żony. W jej ciele nie ma żadnego uczucia. A może profesor potrzebuje lekcji całowania piersi?” – brzmi inny komentarz.

„Ludzie są ludźmi. Popełniają błędy. Zapomniał o aparacie, ale jest w domu i może robić, co mu się podoba” – stanęła w obronie nauczyciela inna uczestniczka dyskusji.

(Źródło: Daily Mail)