Platforma Obywatelska nic nie płaci swojemu nowemu przewodniczącemu. Donald Tusk jednak na razie nie ma prawa narzekać. Co miesiąc na jego konto wpływają dziesiątki tysięcy, wiemy skąd.

Donald Tusk wrócił do polskiej polityki i od razu zrobiło się w niej bardzo gorąco. Nowy przewodniczący Platformy Obywatelskiej jest prześwietlany przez media z każdej strony. Ostatnio tematem numer jeden była praca jego syna, a teraz przyszedł czas na zarobki lidera PO.

Nad sprawą pochylił się “Fakt”. Od razu należy podkreślić, że PO nie płaci swoim przewodniczącym i w tej chwili nic się nie zmieniło. Donald Tusk jednak z głodu nie umrze, bo “fortuna wciąż kapie mu z Unii’, jak pisze tabloid.

Czas na konkrety. Ile zarabia Donald Tusk? To około 30 tys. zł pensji za bycie szefem Europejskiej Partii Ludowej. Do tego dochodzi 40 tys. zł w formie odprawy za to, że był szefem Rady Europejskiej.

Niebawem jednak pieniądze z Unii Europejskiej przestaną być wypłacane. Dlatego w PO trwają rozmowy, aby Tuskowi zapewnić wynagrodzenie.

Wynagrodzenie za pracę każdemu się należy. Co do honorarium, jakie Donald Tusk ma otrzymać, jest to zapewne omawiane na poziomie zarządu. W tej chwili trudno mi określić, jaka dokładnie miałaby być to kwota – mówi posłanka Izabela Leszczyna.

Także Sławomir Neumann potwierdził w “Fakcie”, że nowy przewodniczący Platformy niebawem może dostawać pensję.

To może Cię zainteresować:  "Zła matka", która pozwoliła córce z zespołem Downa wziąć ślub ma coś do powiedzenia 23 lata później