Wayne Martin zaczął kopać dziurę na swoim podwórku. Dziura była pokaźnych rozmiarów i wszyscy sąsiedzi śmieli twierdzić, że u sąsiadów powstanie basen.
Wayne zaprzeczył tym plotkom ale też nie powiedział ludziom co zamierza zrobić na swoim podwórku bo stwierdził, że to nie jest ich sprawa i za bardzo wtykają nos tam gdzie nie powinni.

Sąsiedzi próbowali rozszyfrować co mężczyzna chce zrobić w tak ogromnej dziurze ale nic sensownego nie przychodziło im do głowy.
Weyne w głowie miał pewien pomysł. Już od lat marzył aby go zrealizować, aż wkońcu udało mu się uzbierać wystarczającą ilość środków na rozpoczęcie budowy.
Zakupił on duży kontener, którego dał do profesjonalnego czyszczenia i zakopał w dziurze.

Wylał beton i zrobił z nich schody, dzięki którym można było schodzić na dół.

Z zewnątrz zupełnie niepozorne miejsce.

Ale kiedy wejdziesz do środka…

Tak! Weyne zawsze marzył o własnej piwniczce z winami! Wkońcu jego marzenie się spełniło!

To może Cię zainteresować:  Nie żyje aktorka popularnych polskich seriali. "Dzisiaj świat się zatrzymał"