Pralka automatyczna to nieodzowny sprzęt jaki ma każdy w domu. Jej zadaniem jest przywrócenie świeżości i czystości naszym ubraniom.

Z pralki wyciągamy czyste i pachnące ubrania, więc powinno się wydawać, że automat w środku jest idealnie czysty.Na pierwszy rzut oka pewnie tak to wygląda.

Bęben nawet wyglądając na lśniący i czysty wcale takie nie jest. W zakamarkach gromadzi się sporo brudu. Warto raz na jakiś czas włączyć pustą pralkę na 60 stopni i wrzucić do niej 2 tabletki do zmywarki. Tabletki nie tylko odświeżą wnętrze pralki ale również pozbędą się brudu.

Czasami wstawiamy pranie i wychodzimy z domu. Po powrocie okazuje się, że mokre pranie leżało w pralce kilka godzin. A ile razy zapomniałyśmy je wywiesić? Z tego powodu z pralki może wydobywać się stęchły zapach.
Gdy nie mamy czasu wywiesić prania uchylmy drzwiczki, wilgoć uwięziona w zamknięciu wytwarza nieprzyjemny zapach.
Nawet jeśli pralka jest pusta warto zostawić otwarte drzwiczki aby bęben po prostu nie śmierdział.

Kolejna ważna sprawa, której nie przestrzegamy. Czyszczenie filtrów. Filtry są po to aby zbierały nieczystości i drobne przedmioty. Jestem pewna, że gdy zapytam kiedy czyściłaś filtr w pralce, to albo nie pamiętasz, albo nie robiłaś tego nigdy 😉

Uszczelka… to w niej najbardziej widoczny jest dla nas brud, więc wierzę, że chociaż o uszczelkę dbamy 🙂

No i czas na szufladkę. Jeśli używamy proszku słabej jakości to w szufladzie zostają bryły mokrego proszku. Jeśli mamy twardą wodę to na szufladce osiada się kamień. Warto raz na jakiś czas wymyć ją starą szczoteczką do zębów.

To może Cię zainteresować:  Podły facet trąbił jak szalony gdy staruszka przechodziła przez pasy – Jej zemsta jest genialna