Wielu z was zapewne po ciężkim dniu w pracy, zasiada sobie wygodnie w fotelu i delektuję się smakiem zimnego piwa. Zwłaszcza kiedy na dworze jest gorąco pozwalamy sobie na tą przyjemność częściej. Nie zawsze jednak wtedy myślimy o swoim zdrowiu i nie zdajemy sobie sprawy z tego, że tai rytuał może nam zaszkodzić.
Jak czytamy na zdrowie.gazeta.pl, nie istnieje coś takiego jak dzienna, bezpieczna ilość spożywanego alkoholu. Jednak ryzyko przedwczesnej śmierci rośnie, jeżeli spożywamy powyżej pięciu porcji alkoholu w ciągu siedmiu dni przez osoby po 40. roku życia, które robią to regularnie do końca życia.

Spożywanie każdego dnia lampki wina, czy też kufla piwa może spowodować, że skrócisz swoje życie o pół roku. Z kolei osoby, które piją więcej – tj. ok 18 drinków tygodniowo – mogą skrócić swoje życie o nawet 5 lat!
Do czego może doprowadzić nadmierne picie alkoholu?
– zawał serca
– nadciśnienie
– śmiertelny tętniak aorty
– niewydolność serca
Zastanów się, zanim kolejny raz sięgniesz po kieliszek.



To może Cię zainteresować:  Afera o zdjęcie z dożynek. Taki fartuszek założyła jedna z gospodyń