Informacje o koronawirusie w Polsce:

Na oficjalnym profilu ministerstwa zdrowia na twitterze codziennie pojawia się informacja o nowych przypadkach zakażeń koronawirusem w Polsce.

Oto wpis ministerstwa:

Mamy 151 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: mazowieckiego (29), zachodniopomorskiego (19), małopolskiego (18), pomorskiego (16), podkarpackiego (14), śląskiego (11), dolnośląskiego (8), podlaskiego (7), łódzkiego (6), lubelskiego (5),świętokrzyskiego (4), wielkopolskiego (4), kujawsko-pomorskiego (3), lubuskiego (3), opolskiego (1), warmińsko-mazurskiego (0). 3 zakażenia to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.Z powodu COVID-19 nie zmarła żadna osoba. Żadna osoba nie zmarła też z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami. Liczba zakażonych koronawirusem 2 888 385/75 340 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).W związku z korektami wprowadzanymi na bieżąco przez laboratoria w systemie EWP, globalna liczba zakażeń i zgonów od początku pandemii może nie być sumą kolejnych dziennych zakażeń lub zgonów.

Od 1 września koniec z maseczkami?

Zgodnie z rozporządzeniem premiera, ograniczenia i restrykcje wprowadzone w Polsce z powodu COVID-19 mają obowiązywać do 31 sierpnia 2021 roku. Na dzień przed końcem lockdownu przepisów, które miałyby go przedłużyć, nie ma. Czy to oznacza koniec obostrzeń?

We wtorek 31 sierpnia możemy więc spodziewać się pilnej konferencji prasowej ministra zdrowia Adama Niedzielskiego i/lub premiera Mateusza Morawieckiego, z której dowiemy się, co dalej. Trudno spodziewać się, by rząd zrezygnował z obostrzeń, wszak już zapowiedzieli wprowadzanie lokalnych ograniczeń w zależności od poziomu zaszczepienia społeczeństwa, a nawet straszyli rozwiązaniami francuskimi.

„Obowiązuje do 31 sierpnia” – taką adnotację można znaleźć na rządowej stronie przedstawiającej zasady lockdownu wprowadzonego przez rząd.

Co dalej, zobaczymy prawdopodobnie już dziś.

Duże zmiany w przepisach

Od poniedziałku strażnicy miejscy i gminni mogą nakładać mandaty za wykroczenia, które popełniają użytkownicy hulajnóg elektrycznych. Nowo wprowadzone przepisy obowiązują również rowerzystów. Aby uniknąć finansowej kary, trzeba wiedzieć m.in., kiedy można korzystać z chodnika i z jaką maksymalną prędkością poruszać się po nim.

Nieznajomość prawa nie zwalnia z mandatów, dlatego lepiej zapoznać się z nowymi przepisami dotyczącymi hulajnóg elektrycznych. Przez długi czas poruszanie się na tych urządzeniach nie było uregulowane prawnie. Resort wprowadził pierwszeństwo pieszego w stosunku do kierującego hulajnogą elektryczną poruszającego się po części infrastruktury przeznaczonej dla ruchu pieszych.

Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 30 sierpnia 2021 r. Od tego momentu straż miejska będzie mogła nakładać mandaty nie tylko na osoby zbyt szybko poruszające się po chodniku na jednokołowcach czy hulajnogach elektrycznych, ale także rowerzystów jadących z nadmierną prędkością.

„Art. 86a. Kto, kierując rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego albo poruszając się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch na chodniku lub drodze dla pieszych, nie porusza się z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego lub nie ustępuje pierwszeństwa pieszemu, podlega karze grzywny albo karze nagany” – czytamy w przepisie.

Andrzej Duda podjął decyzje

Rozpoczęcie roku szkolnego, a tym samym zajęć w formie stacjonarnej, już w najbliższą środę. Uczniowie, rodzice, nauczyciele, a także politycy zastanawiają się jednak czy – w związku z prawdopodobnie zbliżającą się czwartą falą pandemii – szkoły gotowe są na ponowne wprowadzenie ewentualnych ograniczeń.

To może Cię zainteresować:  Zakonnica zdradza co robią siostry, gdy nikt nie patrzy. „Z kuchni znikają banany (…) wspólne robienie sobie dobrze”

Andrzej Duda zainteresował się sytuacją i podjął decyzje.

Tuż przed powrotem uczniów do szkół Andrzej Duda chce otrzymać informacje dotyczące szczepień nauczycieli oraz sprawdzić, jak szkoły i uczelnie są zabezpieczone przed czwartą falą koronawirusa. 

– Pan prezydent chce poznać szczegóły dotyczące przygotowań do nowego roku szkolnego oraz roku akademickiego. Otrzyma też informacje na temat perspektyw związanych z nauką stacjonarną oraz nadrabiania zaległości przez uczniów szkół – powiedział w rozmowie z Onetem jeden z polityków PiS. 

Przemysław Czarnek potwierdził w piątek podczas konferencji informację o zwołaniu przez prezydenta Andrzeja Dudy Rady Gabinetowej.

– Myślę, że pan prezydent będzie chciał poznać z pierwszej ręki od ministra edukacji i nauki stan przygotowania do nowego roku szkolnego, być może także roku akademickiego – podkreślił.

– Pan prezydent ma takie konstytucyjne uprawnienia zwołania Rady Gabinetowej, która nie posiada kompetencji Rady Ministrów, ale ma przede wszystkim funkcje informacyjne. Głowa państwa zawsze może zapoznać się ze wszystkimi szczegółami w każdej sprawie ważnej dla państwa polskiego. W tym wypadku zapewne pan prezydent będzie chciał poznać szczegóły przygotowań do 1 września – dodał szef MEiN.

Nie żyje Piotr Gessler. Lara Gessler żegna ojca: odszedł mój pierwszy i najlepszy przyjaciel

Piotr Gessler nie żyje. Taką informację przekazała w piątek jego córka, Lara Gessler, na Instagramie.

Dziś w nocy odszedł mój pierwszy, najlepszy przyjaciel. Moja najwyższa instancja we wszystkich dylematach. Mój spokój, miłość, dom. Kocham Cię tak bardzo mocno. Do zobaczenia, Tato – napisała Lara.

Piotr Gessler był drugim mężem Magdy Gessler, którego poznała po powrocie do Polski z Madrytu. Para doczekała się córki w 1989 r. Restaurator wcześniej był związany z Martą Gessler, z którą doczekał się syna Mikołaja. Pierwsza żona Piotra Gesslera również jest restauratorką i prowadzi restaurację Qchnia Artystyczna w Zamku Ujazdowskim.

Lara Gessler po latach wyjawiła, że to głównie ojciec ją wychowywał.

„Mój tata bardziej pełnił rolę osoby dbającej o domowe ognisko, więc nie odczuwałam dużego braku mamy. Po prostu zawsze był podział. Mama była tą, która nosiła spodnie, miała jaja i tak jest do teraz” – wyznała Lara Gessler agencji informacyjnej Newseria Lifestyle. Podkreśliła, że ma duży szacunek do matki i jej osiągnięć zawodowych.

Czarnek zapowiedział zmiany w szkołach

Minister edukacji był gościem Telewizji Trwam. Na jej antenie poinformował, że dziś lub na początku przyszłego tygodnia podpisze rozporządzenie, które odbiurokratyzuje pracę nauczycieli. Jednym z elementów reformy ma być także zwiększenie płac w oświacie.

– Minister powiedział wprost, że chciałby, żeby stażysta nauczycielski, który w tej chwili zarabia 2940 zł brutto zarabiał 4050 zł na starcie – relacjonuje Portalowi Samorządowemu Ryszard Proksa.

– Odbiurokratyzujemy pracę nauczyciela, zlikwidujemy ewaluację zewnętrzną, zlikwidujemy ewaluację wewnętrzną, zlikwidujemy monitorowanie po to, by nauczyciele nie byli zmuszani do, bardzo często bezsensownej, pracy biurokratycznej, papirologii, która pochłania czas, który mogliby poświęcić na pracę z uczniami – dodał minister.