Domy opieki są po to, by starsi ludzie byli pod ciągłą obserwacją i czuli się bezpiecznie. Szczególnie wtedy, gdy w domu nie miałby się kto nimi zaopiekować, chociażby ze względu na pracę.

Estehr Brown to 80-letnia kobieta z Ohio. Była ona pacjentką w Alterance Nobles Pond w Canton. Pewnego dnia pastor jej rodziny, Julia Wiggins i syn James postanowili zrobić jej niespodziankę i złożyć niezapowiedzianą wizytę.

To co zobaczyli było jak cios ostrym nożem w sam środek serca. Esther w pokoju była całkowicie sama. Siedziała na fotelu inwalidzkim wsunięta pod biurko, na którym leżała poduszka, a na niej spoczywała jej głowa. Kobieta dusiła się własną śliną.

Julia zrobiła na szybko 2 zdjęcia, by pokazać je w internecie i zachęcić rodziny do niezapowiedzianych odwiedzin, aby dowiedzieć się w jakich tak na prawdę warunkach przebywają.

Zdjęcia trafiły do Departamentu Zdrowia i Wieku w Ohio, które zapowiedziały kontrole w Domach Opieki. Rodzina złożyła skargę na tą placówkę. Sprawa jest w toku.

To może Cię zainteresować:  Matka 13-latki ostrzega ze szpitala innych rodziców. „Moja córka prawie miała zawał”