Donald Tusk od wielu lat działa w polityce. W związku z tym pewnie wiele osób myślało, że wie o nim już absolutnie wszystko. Tymczasem nadal pojawiają się zaskakujące informacje na jego temat.

Donald Tusk może pochwalić się sporym doświadczeniem. Był premierem polskiego rządu, sprawował funkcję Przewodniczącego Rady Europejskiej, natomiast w zeszłym roku z przytupem powrócił do polskiej polityki i stanął na czele Platformy Obywatelskiej.

Tusk cieszy się niemałą popularnością. Wydaje się jednak, że Polacy nie wiedzą o nim wszystkiego. Ciekawostką jest to, że polityk ma… dwa imiona!

Pierwsze z nich otrzymał po ojcu, również Donaldzie. Zmarł on, gdy przyszły premier chodził jeszcze do podstawówki. Ojciec aktualnego przywódcy PO był stolarzem. Polityk nie ukrywa, że bał się taty.

Ojca się bałem, lał mnie. Standardowe to nie było. Nie powiem, że z dobrym efektem, bo przemoc nigdy nie daje dobrych efektów. Wszyscy moi koledzy dostawali, ale mój ojciec może bił trochę częściej i mocniej. Jedyny dzień, kiedy starał się być łagodniejszy, to Wigilia, ale i tak mu nie wychodziło – mówił Donald Tusk w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.

„Super Express” spostrzega, że Tusk ma też drugie imię. Trudno je znaleźć nawet na oficjalnej stronie PO.

Okazuje się, że drugie imię szefa PO to Franciszek. Polityk otrzymał je po dziadku Franciszku Dawidowskim.

To może Cię zainteresować:  Będą kolejne obostrzenia, a nawet lockdown? "Bierzemy pod uwagę efekty"