6-letni chłopiec z Lizbony zmarł nagle kilka dni po zaszczepieniu przeciwko COVID-19. Sekcja zwłok wykazała jednak, że szczepionka nie przyczyniła się do śmierci dziecka.

W środę lizboński dziennik „Publico” opublikował wnioski z sekcji zwłok 6-letniego chłopca z Lizbony. Autopsję przeprowadził portugalski Krajowy Instytut Medycyny Prawnej i Nauk Sądowych (INMLCF).



Szczepionka nie przyczyniła się do śmierci 6-latka

Z sekcji zwłok wynika, że szczepionka przeciwko COVID-19 nie była przyczyną zgonu dziecka. Chłopiec zmarł 17 stycznia w szpitalu Santa Maria w Lizbonie.

6-latek trafił do placówki z powodu zatrzymania akcji serca. Krótko po przetransportowaniu do szpitala zmarł.

W placówce medycznej potwierdzono, że chłopiec był zakażony koronawirusem. Kilka dni przed śmiercią przyjął szczepionkę przeciwko COVID-19.

Przyczyna zgonu dziecka nie została ujawniona z uwagi na „poszanowanie prywatności rodziny”. Szczepienia przeciwko COVID-19 wśród dzieci w wieku 5-11 lat prowadzone są w Portugalii od grudnia 2021 roku przy użyciu preparatu Pfizera.

To może Cię zainteresować:  Bulwersujący "apel" parafian. Ta kartka to nie fejk