23-letni rosyjski wojskowy Georgij Dudorow zginął podczas „misji bojowej” w Ukrainie. Syn przyjaciela Władimira Putina i wicegubernatora Nienieckiego Okręgu Autonomicznego Federacji Rosyjskiej zginął „zastrzelony przez artylerię”.

Elitarny spadochroniarz Georgij Dudorow został zabity na Ukrainie. 23-latek został „postrzelony przez artylerię podczas wykonywania misji bojowej”.



Rosyjskie władze nadały mu pośmiertny medal męstwa i odwagi. Przekazano, że „w obliczu niebezpieczeństwa honorowo wypełnił swój obowiązek wojskowy wobec ojczyzny, odnosząc śmiertelne rany”.

Nie żyje syn przyjaciela Putina

Ojcem 23-latka jest wyszkolony w KGB 49-letni Aleksander Dudorow. To przyjaciel Władimira Putina.

Obecnie pełni on funkcję zastępcy gubernatora Nienieckiego Okręgu Autonomicznego Federacji Rosyjskiej. Odpowiada za utrzymanie porządku publicznego. Śmierć jego syna jest dowodem na to, że wojna osobiście dotyka rosyjskie elity polityczne.

Zobacz także: Putin wciąga Białoruś w wojnę? „Łukaszenka boi się tego jak ognia”

To może Cię zainteresować:  Stało się. Kraśko przyłapany za kółkiem