Beata Kozidrak została ukarana przez sąd za prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu. Zastosowane zostały okoliczności łagodzące. Wśród nich niespodziewanie wymieniono m.in. „dorobek artystyczny” gwiazdy. Sędzia Agata Pomianowska nie po raz pierwszy wywołała kontrowersje.

Portal brd24.pl spostrzegł, że fragment uzasadnienia wyroku w sprawie Beaty Kozidrak wywołał publiczne wzburzenie. – Sędzia Sądu Rejonowego Warszawa-Mokotów uzasadniała bowiem, że okolicznością łagodzącą w sprawie prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości jest „niekwestionowany dorobek artystyczny” – napisano.

Oskarżona po pierwsze przyznała się, ale wyraziła też żal, przeprosiła, jest osobą niekaraną. Przez 40 lat posiadania prawa jazdy nie miała żadnych kolizji z prawem. Nadto, jako okoliczność łagodzącą należy wziąć pod uwagę jej dotychczasowy uregulowany tryb życia, w tym niekwestionowany dorobek artystyczny oskarżonej, jej zasługi dla polskiej muzyki i kultury – podkreślała sędzia Agata Pomianowska w trakcie ogłaszania wyroku w sprawie Beaty Kozidrak.

Sędzia Agata Pomianowska znów wywołała kontrowersje

Wspomniany portal zauważył, że nie po raz pierwszy sędzia Agata Pomianowska wywołała żywiołową reakcję obserwatorów i internautów argumentacją wyroku w sprawie związanej z ruchem drogowym.

To właśnie Pomianowska orzekała w głośnej sprawie pirata drogowego Roberta N. „Froga”, który nagrywał swoje przejazdy przez Warszawę samochodem, podczas których pędził z olbrzymimi prędkościami – dodaje brd24.pl.

Przypomniano jednocześnie, że „Frog” został przez nią uniewinniony od zarzutu sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Chodzi o wątek dotyczący szaleńczej jazdy po ulicach Warszawy. – Przedstawiła szokujące uzasadnienie. „Pomimo brawurowej jazdy, poruszając się z dużą prędkością i powodując dezorganizację na drodze, oskarżony w krytycznym czasie panował nad swoim pojazdem” – mówiła sędzia i powoływała się na taką opinię biegłych – przypomina portal brd24.pl.

„Frog” został skazany na dwa lata i sześć miesięcy pozbawienia wolności za inną brawurową jazdę – w okolicach Kielc. W tym przypadku sąd uznał już, że istniało niebezpieczeństwo sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym – podsumowano.

To może Cię zainteresować:  Zmniejsza stany zapalne. Tak pozbędziesz się bólu kręgosłupa