Nad obwodem odeskim w nocy 19 czerwca ukraińskie siły powietrzne zestrzeliły dwa rosyjskie pociski Oniks. Zdarzenie w rozmowie z „Ukraińską Prawdą” potwierdził rzecznik szefa odeskiej obwodowej administracji wojskowej Serhij Braczuk.

Rosyjskie pociski pojawiły się w pobliżu Odessy w nocy z soboty na niedzielę. Serhij Braczuk z odeskiej obwodowej administracji wojskowej wyjaśnił, że były to Oniksy. Rakiety tego samego typu zostały zestrzelone również 18 czerwca.

Rosyjskie pociski prawdopodobnie wystrzelono z nadbrzeżnego kompleksu rakietowego na okupowanym Krymie.

Wróg stara się jak najbardziej zniszczyć infrastrukturę regionów, w których nie ma działań wojennych, aby wywrzeć psychologiczną presję na ludność oraz osłabić gospodarcze i strategiczne rezerwy państwa – stwierdził Serhij Braczuk.

Siły obrony powietrznej uniemożliwiły realizację podstępnych planów wroga – dodał szef odeskiej obwodowej administracji wojskowej.

Wojna w Ukrainie nie wydaje się zbliżać do końca. Obecnie obie strony trwającego konfliktu skupione są na działaniach militarnych na wschodzie kraju – w obwodach odeskim, ługańskim i zaporoskim. Toczące się tam walki mogą okazać się kluczowe dla dalszych losów niepodległej Ukrainy.

To może Cię zainteresować:  Stacje paliw obniżą marże na paliwo? Benzyna i diesel jeszcze nigdy nie były tak tanie!