Nowotwór trzustki można nazwać „cichym zabójcą”, ponieważ przez długi czas rozwija się w ukryciu i nie wysyła żadnych charakterystycznych sygnałów. Dlatego też bardzo często ten rodzaj raka jest diagnozowany, gdy choroba wejdzie już w zaawansowane stadium rozwoju. Dowiedz się, jakie są trzy objawy, które powinny nas zaniepokoić.

Brak początkowych objawów sprawia, że rak trzustki jest zbyt późno rozpoznawany, co niestety znacznie zmniejsza szanse na powrót do zdrowia u pacjentów. U niektórych chorych występują jednak objawy, które mogą oznaczać rozwój komórek nowotworowych w trzustce. Można do nich zaliczyć bóle w okolicach brzucha i pleców. W wielu przypadkach tego typu dolegliwości pojawiają się nagle i szybko ustępują.

Poza bólem, pacjenci nierzadko skarżą się również na wymioty i nudności. Kolejnym objawem raka trzustki jest żółtaczka. U osoby dotkniętej tym poważnych schorzeniem występuje żółta barwa skóry i zażółcenie białek oczu.

Nowotwór trzustki może objawiać się również ciemnożółtym lub pomarańczowym kolorem moczu oraz świądem skóry. Żółtaczka jest też jednym z symptomów problemów z wątrobą. Trzecim sygnałem, który może świadczyć o złej kondycji naszej trzustki, jest gorączka. Skokom temperatury mogą towarzyszyć dreszcze i zaburzona praca układu trawiennego. Jeśli często zmagamy się z biegunkami i zaparciami, powinniśmy jak najszybciej udać się do lekarza.

Żadnych z wyżej wymienionych objawów nie należy bagatelizować. Im wcześniej wykonamy odpowiednie badania i poznamy bezpośrednią przyczynę naszych dolegliwości, tym skuteczniejsze będzie leczenie.

To może Cię zainteresować:  Karwia. Zaginęła 16-letnia Sofia. Wyjechała do pracy i przepadła bez wieści