Zmarła Natalia Madejczyk, która była jedną z największych gwiazd show TVN „You Can Dance”. W mediach społecznościowych pożegnał ją m.in. Michał Piróg. „Śpij spokojnie aniele piękny” – napisał.

Smutne wieści potwierdzają m.in. organizacje taneczne i przyjaciele uczestniczki pierwszej edycji „You Can Dance”. „Dziś o godz. 13.30 odeszła nasza Kochana Natalia Madejczyk” – czytamy na „Grupa Festiwale”.

Dziękujemy Tobie niezwykła, kochana dziewczyno, tancerko, sędzino – za oddanie, pasję, twój uśmiech i dobro. Nasze ostatnie wspólne bycie podczas Festiwalu Holiday Dance Festiwal w Markach 12 czerwca 2022 roku – było Twoim ostatnim sędziowaniem – niech Twoje noty wędrują do naszych Tancerzy jako wskazówka na dalszą drogę – dodano.

Po śmierci Madejczyk rozpaczają też administratorzy fanpage’a Festiwalu Tańca o Puchar Kujaw i Pomorza oraz Mistrzostw Polski WADF. „Stało się coś, w co nie chce nam się wierzyć” – zaznaczają.

Natalio, dziękujemy ci za wszystko: za twoje wspaniałe obeznanie, za wielką wiedzę, którą się chętnie dzieliłaś, za sprawiedliwe i obiektywne sędziowanie, ale też i za to, co nie jest bezpośrednio związane z tańcem – za twoją dobroć, troskliwość i wielkie serce. To ogromna strata dla całego tanecznego świata. Natalio, gdziekolwiek jesteś, mamy nadzieję, że jest Ci tam dobrze. Spoczywaj w spokoju – dodają.

Natalia Madejczyk nie żyje. Co się stało?

Jedną z największych gwiazd pierwszej edycji „You Can Dance” pożegnał również Michał Piróg. „Moje serce pęka. Czemu musimy być świadkami, kiedy opuszczają nas tak piękne dusze. Natalia, kochana moja, mogę ci obiecać, że jeszcze zatańczymy” – podkreślił były juror programu.

Będę cię wypatrywać w oczach wszelkich istot by raz jeszcze się do ciebie uśmiechnąć, popatrzeć i powiedzieć jak ciebie wszystkim brakuje. Do zobaczenia. Teraz odpocznij chwilkę i wróć do nas – zaznaczył, publikując zdjęcie z Natalią.

Co się stało Natalii Madejczyk? W czerwcu na Facebooku utworzono specjalną grupę, na której proszono o modlitwę za tancerkę.

To może Cię zainteresować:  To budują w Arabii Saudyjskiej. Projekt wart bilion dolarów

Wówczas informowano również o dramacie, który ją spotkał. Madejczyk była ofiarą pożaru, który wybuchł w jej mieszkaniu. Po tym zdarzeniu stan Natalii był krytyczny. Poparzeniu uległo 60 proc. jej ciała.