Szerokim echem w mediach społecznościowych odbiło się nagranie wideo, które opublikował na TikToku jeden z internautów. Mężczyzna podczas odwiedzin w parku wodnym Suntago pokazał, jak wiele odwiedzających również postanowiło tam się wybrać. Powiedzieć, że było tłoczno, to jak nic nie powiedzieć…

Sezon wakacyjny trwa w najlepsze. Oprócz klasycznych wyjazdów nad morze, czy w góry istnieją inne ciekawe alternatywy, które są z chęcią wybierane przez turystów. W ostatnich latach wśród nowych możliwości pojawiły się rozmaite parki rozrywki oraz parki wodne. Atrakcje te przyciągają prawdziwe tłumy.



Jednym z najbardziej popularnych celów dla turystów w Polsce jest Suntago. Ogromny park wodny w miejscowości Wręcza niedaleko Warszawy został otwarty w lutym 2020 roku. Od pierwszego dnia funkcjonowania miejsce wzbudza ogromne zainteresowanie i przyciąga tysiące odwiedzających. Ci mogą skorzystać tam z wielu stref rozrywki i wypoczynku, umieszczonych w wielkim, zadaszonym budynku.

Jeden z internautów postanowił wybrać się do Suntago w sezonie wakacyjnym. Turysta odwiedził park w środku tygodnia. To, co tam zobaczył sprawiło, że chwycił za telefon i nagrał filmik, który zamieścił później na TikToku. Odwiedzający trafił na prawdziwe oblężenie. Miejsce było ewidentnie przepełnione, co pokazał na wideo. Nagrywający zwrócił uwagę, że utrudniało to korzystanie z atrakcji, gdyż czas oczekiwania na zjazd z każdej z wielu zjeżdżalni wynosił kilkadziesiąt minut.

Przyjechaliśmy pozjeżdżać i zjeżdżalnie są fenomenalne, ale więcej czekania niż zjeżdżania – podsumował autor wideo w opisie. Jak czytamy, czas oczekiwania wynosił nawet 50 min!

– Ludzi to jest jak na otwarciu Biedronki – słyszymy na filmiku.

@pantiktak07 #suntago ♬ dźwięk oryginalny – PanTikTak

„Szkoda jechać”

Ten wakacyjny obraz znanego parku wodnego nie spodobał się internautom. Warto zwrócić uwagę, że wycieczka do Suntago wiążę się z wydatkiem od 149 do 184 złotych za bilet wstępu dla każdej osoby dorosłej. Niektórzy z komentujących otwarcie przyznali, że po obejrzeniu materiału stracili ochotę na odwiedziny parku.

Szkoda jechać – stwierdziła internautka.

Pojedźmy w środę, będzie mało osób pomyślało 5 tysięcy innych – napisał z humorem komentujący.

A ja uważam, że lepiej by zrobili dając limit i zapisy, bo tak to męczarnia – zaproponowała internautka.

To może Cię zainteresować:  Nie tylko usta tak powiększyła. 24-latka wydała 700 tysięcy na operacje