Rodziców uczniów jednej z krakowskich szkół, zaniepokoiła ważna zmiana w rozkładzie zajęć ich dzieci. Od września, zamiast dwóch lekcji religii przewidzianych planem, odbywa się tylko jedna. Powód? Brakuje katechetów gotowych do pracy w szkole.

W naszej szkole religia jest ważnym przedmiotem. Na 140 uczniów nie chodzą na nią tylko dwie osoby. Większości rodziców na tych lekcjach zależy – podkreśla w rozmowie z Gazetą Wyborczą, Iwona Pasznicka-Longa, dyrektorka Zespołu Szkół Specjalnych nr 4 w Krakowie.

To w prowadzonej przez nią placówce, od września, z dwóch godzin religii w tygodniu została tylko jedna. Jednak jak podkreśla kierująca placówką, powodem tej decyzji nie jest niechęć do prowadzenia religii w szkole, ale braki kadrowe. By lepiej wyjaśnić to rodzicom swoich uczniów, na zebranie zaprosiła przedstawiciela Archidiecezji Krakowskiej. Ten zgodził się spotkać z rodzicami i dyrektorką. To właśnie ostateczne ustalenia, na jakie po tym spotkaniu przystał kuria, część rodziców wprawiły w zdumienie.



Dyrekcja alarmowała o brakach już w czerwcu

Chciałam, żeby ktoś z kurii wyjaśnił rodzicom, dlaczego do nas nikogo nie przysłała – tłumaczy dyrektorka i podkreśla, że to kuria odpowiedzialna jest za katechetów pracujących w szkole i to ona deleguje ich do pracy w poszczególnych placówkach.

Iwona Pasznicka-Longa zapewnia, że o sytuacji w swojej szkole informowała Wydział Katechetyczny Archidiecezji Krakowskiej już w czerwcu, a o braku specjalisty (w szkole specjalnej, katechezy powinna uczyć osoba z podyplomówki z oligofrenopedagogiki) wiedziano także w Małopolskim Kuratorium Oświaty. Mimo prób podejmowanych przed dyrektorkę, nikogo nie udało się znaleźć.

To może Cię zainteresować:  Tani węgiel. Polacy znaleźli alternatywę- kosztuje 20 zł za opakowanie.

W efekcie dwie lekcje religii będą w bieżącym roku szkolnym, mieli jedynie uczniowie przygotowujący się do komunii i bierzmowania. Za zgodą przedstawiciela krakowskiej kurii, w pozostałych klasach uczących się w Zespole Szkół Specjalnych nr 4 w Krakowie, ich liczba zmniejszy się o połowę. To nie jedyna szkoła, gdzie pojawia się problem z kompletowaniem kadry na zajęcia z religii, według danych Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego w Polsce tego przedmiotu uczy 30 tysięcy osób.